Cudne te legowiska <ok> Kolororystycznie perfekcyjnie dobrane do Twoich wnętrz, ale jak się domyślam efekt zamierzony :-) Ostatnia fotka rozczulająca <zakochana>
Agata toż to prawie i moje kolory... u mnie zamiast bieli szary i już byłoby perfecto (a druga na odwrót - no i szara kokarda na czerwonym, a czerwona na szarym.... ehh rozmarzyłam się )...
Ja gnębię <diabeł> Renię o posłanko-pufę... ale jak się nie uda to może właśnie takie jak Twoje?? <gwiżdże>
Powiem Wam, że jestem bardzo miło zaskoczona, że futra bardzo chętnie korzystają z tego legowiska <mrgreen> Przyłażą, kładą się, czasem jeden na drugim,Teodor zazwyczaj wkręca się liżąc Bazyla po głowie... <lol> nie trzeba ich namawiać. To że jest śliczne, to widać ;) Fajne jest to, że można sciągać wstążeczkę, wtedy jest mniejsze, ale takie bardziej otulające, takie gniazdko. Jak śpią we dwóch - rozciągam wstążkę i jest więcej miejsca do leżenia.
Miałam wcześniej takie legowisko budkę, ale było o wiele mniej używane...