Gabryś i Leon
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Magda ja jak łapię siuśki to nie czekam, aż się komuś łaskawie zechce zaliczyć kuwetę, tylko biorę delikwenta, wkładam do kuwety, czasem palcem pogrzebię w żwirku, jak się trafi jakiś oporny, no i kot się załatwia. Jak już stwierdzam, że chyba zaczął sikać to bez pardonu podkładam kubek z apteki pod ogon i łapię, a ponieważ Tami sika bardzo nisko kucając, to złapałam za ogon, dupkę do góry i kubek się zmieścił <mrgreen>
Mam nadzieję, że następnym razem też mi tak prosto pójdzie z Tamisławem :-)
Mam nadzieję, że następnym razem też mi tak prosto pójdzie z Tamisławem :-)
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
to ja jutro po chochlę gonię <lol> a ciekawa jestem czy ten sam patent z Pannicą się uda?madziulam2 pisze:ano właśnie - dlatego aby uniknąć takiego oto prysznica stawiam na patent magi. Ponoć wystarczy delikwentowi unieść ogon kiedy siusia i podłożyć ową chochlę - chochla pod dupką a My wygodnie i bez lęku trzymamy za rączkę <lol>
... żeby tylko sikać chciały <diabeł> <diabeł>
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Łapanie na chochlę też słyszałam, sprawdzi się przy pannicy tak samo, nie ma znaczenia kto się załatwia.Dorota pisze:to ja jutro po chochlę gonię <lol> a ciekawa jestem czy ten sam patent z Pannicą się uda?madziulam2 pisze:ano właśnie - dlatego aby uniknąć takiego oto prysznica stawiam na patent magi. Ponoć wystarczy delikwentowi unieść ogon kiedy siusia i podłożyć ową chochlę - chochla pod dupką a My wygodnie i bez lęku trzymamy za rączkę <lol>
... żeby tylko sikać chciały <diabeł> <diabeł>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Dziewczyny ale się usmiałam
Patent z cholelka znam doskonale bo mam już trzeciego sznaucera olbrzyma i juz tyle razy był badany ich mocz i tą opcje mają opanowaną moja córka i pancio <lol> pan idzie z psem na smyczy na spacer ,a Paulina z chochlą za nimi na szczęście zawsze mieliśmy baby , wiec jak którąs zaczęła przysiadać to myk i mocz był gotowy do przelania .
Ale z kocurkiem to już wyższa szkoła jazdy
, pierwszy raz kupiłysmy specjalny żwirek z taka pipetą i pojemniczkiem po 6 godzinach udało sie kot juz musiał się wysiusiać i łaskawie wlazl do kuwety ale następnym razem paskuda jeden łobuziak okrutnik od 5 do 15 strajkował i omijał kuwete bo on musi mieć swój żwirek , żadnej ręki nie toleruje co by mu tam gdzieś sie pchała do jego toitoiki.
Skończyło się na wpakowaniu futra do torby i zawiezieniu do weta na tzw. cytrynkę i tak ładnych parę razy był wyciśniety , wet po prostu wie gdzie przycisnąć i chłopak siusiał jak smok do pojemniczka . Teraz juz nerkowa wetka pobiera mocz prosto z pęcherza ale to juz inna bajka wam nie potrzebna. Także jakby co u weta ale z tego co wiem też w animali jest specjalny żwirek do badania moczu :-)
Kochane kociaki

Patent z cholelka znam doskonale bo mam już trzeciego sznaucera olbrzyma i juz tyle razy był badany ich mocz i tą opcje mają opanowaną moja córka i pancio <lol> pan idzie z psem na smyczy na spacer ,a Paulina z chochlą za nimi na szczęście zawsze mieliśmy baby , wiec jak którąs zaczęła przysiadać to myk i mocz był gotowy do przelania .
Ale z kocurkiem to już wyższa szkoła jazdy
Skończyło się na wpakowaniu futra do torby i zawiezieniu do weta na tzw. cytrynkę i tak ładnych parę razy był wyciśniety , wet po prostu wie gdzie przycisnąć i chłopak siusiał jak smok do pojemniczka . Teraz juz nerkowa wetka pobiera mocz prosto z pęcherza ale to juz inna bajka wam nie potrzebna. Także jakby co u weta ale z tego co wiem też w animali jest specjalny żwirek do badania moczu :-)
Kochane kociaki
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Przyślij ich do mnie bo u nas zdjęć nie ma kto robićmadziulam2 pisze:ha! Ja znam takich jednych co ładne foty robią <gwiżdże> <gwiżdże>maga pisze:Magda no i co na froncie siuśków? No i zdjęcia by się jakies przydały <roll> na pewno urosły łobuzy :->
Swoja droga trzeba przyjśc kicie pomiziac bo juz wkrótce sie z nimi zegnamy <roll>