Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
MartaNys
Hodowca
Posty: 172
Rejestracja: 10 lut 2009, 22:29
Hodowla: S*BriSavanti's
Kontakt:

Post autor: MartaNys »

Danusiu, mocne kciuki dla Waszego Koloradusia
kocurek miał niesamowite szczęście iż trafił do takiej troskliwej rodzinki jak Wy <serce> takiego domku każdy hodowca może pozazdrościć
moc życzenie i zdrówka dla kremaczka aby walczył z choróbskiem
i dla Was moc życzeń i uścisków :kiss:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Nie wiem jak mam wyrazić to co czuje , tak bardzo dziękuje Wam Kochane Dziewczyny <serce> , taki bardzo trudny był dla mnie ten odchodzący rok ,niestety w Wigilie zabrakło mojej mamy i jeszcze to moje biedne kremowe słoneczko takie chore.

Dzięki Wam ,dzięki temu magicznemu Forum( Dorszko <pokłon> <serce> ) wszystko stało się łatwiejsze , wsparcie w trudnych chwilach jest bezcenne.Samotność i bezradność są straszne.

Byłam przerażona zdrowiem Kolorusia jak my damy radę mu pomóc( nigdy wczesniej nie miałam własnego kotka),ale pomalutku zaczyna byc lepiej . Wasze dobre myśli i otwarte serducha , cudowna lekarka i łobuziak ma szanse pożyć z nami trochę :-)

Koloruś łyka każdego dnia tyle leków jak gąska , dostaje teraz antybiotyk i kilka razy dziennie probiotyki i tak ładnie otwiera pysio , rozbraja nas tym maksymalnie.
No i oczywiście lekarka z którą mam każdego dnia kontakt mailowy ,więc w każdej chwili modyfikujemy leczenie dodajemy ,zmieniamy itp.( ma wyjątkowa opiekę lekarską) naprawdę ma kocurek szczęśćie ,ze tak się wszystko poukładało.

W wieczór wigilijny wprawdzie zwierzaki nasze nie mówiły ludzkim głosem ale rozrabiały równo.
Kolorus tak sie łasił i przytulał do suni <lol> ,choinka była obwąchana na wszystkie mozliwe strony , dla mnie najważniejsze było to ,ze zwierzaki były naprawdę zadowolone .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Wasza historia jest naprawdę wzruszająca. To takie cudne, że odnaleźliście się nawzajem, a Kolorek ma taką kochającą rodzinkę.
Życzę Wam aby ten nadchodzący wielkimi krokami Nowy Rok był rokiem radości, szczęścia, domowego ciepła i miłości. Ach no i przede wszystkim zdrowia! <ok> :kotek: :choinka:
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Post autor: Ada »

Danusiu, wierzę głęboko, że Colorado będzie jeszcze długo z Wami, Dobry Duch zaopiekuje się nim, a piecho przypilnuje, żeby już nic nie zaćmiewało Waszej radości....
- przesyłam Wam Dobrego Anioła od Kotów i Zwierząt Wszelakich. i Anioła Kociej Nadziei...one na pewno coś dobrego wymyślą....

Obrazek

Obrazek

<serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Ada pisze:Danusiu, wierzę głęboko, że Colorado będzie jeszcze długo z Wami, Dobry Duch zaopiekuje się nim, a piecho przypilnuje, żeby już nic nie zaćmiewało Waszej radości....
- przesyłam Wam Dobrego Anioła od Kotów i Zwierząt Wszelakich. i Anioła Kociej Nadziei...one na pewno coś dobrego wymyślą...

<serce> <serce> <serce>

Ada dziękuje Ci bardzo z całego serducha :kiss: anioły są przecudne <serce>
Ja mam swira na ich punkcie zbieram różnorakie , wszędzie wiszą i stoją ( w bezpiecznych od kotuchów miejscach) równo jestem na nie nakręcona , wiec trafiłaś w najsłabszy mój punkt.
:kiss: :kiss: <serce>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Danusia pisze:
... anioły są przecudne <serce>
Ja mam swira na ich punkcie zbieram różnorakie , wszędzie wiszą i stoją ( w bezpiecznych od kotuchów miejscach) równo jestem na nie nakręcona , wiec trafiłaś w najsłabszy mój punkt.
:kiss: :kiss: <serce>
Najsłabszy? Ja myślę, że Anioły to całkiem mocny punkt :) <aniołek>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

kotku pisze:
Danusia pisze:
... anioły są przecudne <serce>
Ja mam swira na ich punkcie zbieram różnorakie , wszędzie wiszą i stoją ( w bezpiecznych od kotuchów miejscach) równo jestem na nie nakręcona , wiec trafiłaś w najsłabszy mój punkt.
:kiss: :kiss: <serce>
Najsłabszy? Ja myślę, że Anioły to całkiem mocny punkt :) <aniołek>
Kotku masz rację Ty wiesz w czym rzecz, ja przy tych moich czuje sie bezpieczniejsza ,a ponieważ zbieram je już od kilku lat ,takie inne nietuzinkowe , wykonane przez plastyków ,wyrzeżbione( mój TŻ tylko dziury robi w ścianach i kołki wkręca)
to taki prezent od Ady mógł mnie tylko poruszyć do żywego :-)

W ogóle jesteście Dziewczyny wspaniałe , jak widać coś jest innego w nas ludziach kochających te bezcenne futerka <serce>
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Post autor: Ada »

- moje anioły też nietuzinkowe ;-)) - z mojej ostatniej wystawy <serce>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Ada pisze:- moje anioły też nietuzinkowe ;-)) - z mojej ostatniej wystawy <serce>
Ada wiem ,ze są inne dlatego takie wspaniałe i cudowne :-)

Bardzo Ci dziękuje <serce>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Danusiu, piękna przyjaźń futerek. Koloruś prezentuje się pięknie i nie znając Waszej historii nigdy nie powiedziałabym że coś mu dolega. Wygląda cudnie. Piecho też śliczny. Mam nadzieję i tego Wam życzę na nadchodzący Nowy Rok, aby przyniósł wiele radości i pociechy, aby Koloruś nie musiał już łykać tylu tabletek i żył z Wami jak najdłużej. :kotek: :pies: :hug:
ODPOWIEDZ