Ozzy i Iggy

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

OJJJJJ

w moczu jest stan zapalny , myslę ,ze bedzie potrzebny antybiotyk i zmiana karmy gdyby to tylko ten mocz to na urinary ale te badania krwi kurcze aż sama się zdenerwowałam .

Białko w moczu to stan zapalny weci jakos przeliczaja cięzar właściwy moczu do ilości białka i dopiero ten wynik jest miarodajny :-(

Przyczyn moze być wiele : piasek ,kamyczki , może będzie trzeba zrobić usg nerek żeby znaleść przyczynę.

Bakteria w moczu daje nadzieje ,ze po antybioterapii wszystko wróci do normy nerki bardzo powoli ale sie regenerują jak sie znajdzie przyczynę.

Musisz wziąść na wstrzymanie , na wszystko przyjdzie pora , to lekarz musi zadecydować i powiedzieć którą karmę pewnie będzie urinal albo renal .
Kciukam za kocurka bardzo mocno <ok> <ok>
Cały czas sie zastanawiam te karmy czy nerkowe czy na problemy z układem moczowym maja mniej białka .
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Mam spokojnie czekać do poniedziałku.

Stan zapalny jest i to spory, paciorkowce bardzo liczne. Ale kot zachowuje się normalnie, a nawet więcej- tak się wczoraj ładnie bawili, czekając aż wystawię miski :brzydal: że byłam w szoku- Ozz kicał jak kociak. Teraz oba zmuliły i zalegają po parapetach, no ale dajcie spokój, tyle stresu. Szłam na umówiąną godzinę, więc nie bylo równie stresującego przesiadywania w poczekalni z tłumem dziwnie pachnacych zwierzów, ale Iggy i tak zgubił 1/3 futra...
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

mimbla pisze:Mam spokojnie czekać do poniedziałku.

Stan zapalny jest i to spory, paciorkowce bardzo liczne. Ale kot zachowuje się normalnie, a nawet więcej- tak się wczoraj ładnie bawili, czekając aż wystawię miski :brzydal: że byłam w szoku- Ozz kicał jak kociak. Teraz oba zmuliły i zalegają po parapetach, no ale dajcie spokój, tyle stresu. Szłam na umówiąną godzinę, więc nie bylo równie stresującego przesiadywania w poczekalni z tłumem dziwnie pachnacych zwierzów, ale Iggy i tak zgubił 1/3 futra...
nawet nie wiesz jak ja Ciebie rozumiem przeciez to ja mam kocurka z PNN ( przewlekłą niewydolnoscia nerek) nasza doktor nam mówiła ,że chore nerki i pęcherze to jest teraz plaga u kotów. U kota nie widać choroby dlatego też i Dorszka m.in. przypominała ( bo czytałam o tym w kilku miejscach) ,że trzeba koty kontrolować.
Ozzi musi dostać antybiotyk wrażliwy na paciorkowce , ja w Wa-wie mam lecznicę czynną całą dobę i 7 dni w tygodniu ale tylko jednemu lekarzowi z tej lecznicy wierzę i ufam , więc myślę ,że Ty masz podobnie do byle kogo nie ma sensu, Ozzi potrzebuje dobrego weta.
Tylko żeby dużo pił i wypłukiwał to złe no gdybyś mieszkała blizej cos bym Ci dała od Kolorusia.
:-(
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Marta, wieści faktycznie nie najlepsze :-( ale wiesz, z drugiej strony to był świetny pomysł z tymi badaniami, bo już temat zaczyna być ogarnięty, wróg rozpoznany i wierzę, że niedługo będzie poprawa :hug: A z tego co piszesz, to futra nawet nie wiedzą, że troszkę chorują :kotek: :kotek:

Będzie dobrze :hug:
Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 1135
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Post autor: tymabri »

ja tak z doskoku podczytuje co u Waszych kocistych a tu takie zle newsy? duzo zdrowka dla chlopakow i szybciutko sie kurujcie... do wetki dzown, niech podpowie jaka karme kupic, ale mysle ze jakas specjalistyczna potrzebna i stopniowo kociaste przestawiaj juz, bedzie dobrze, DUZO ZDROWKA NA 2012 ZYCZE!!
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

By to szlak , jak ja nie lubię takich wieści .
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Bardzo bym chciała, żeby te wyniki to była tylko wina paciorkowca, tak jak Danusia pisze, ale nie wiem, czy to możliwe... W poniedziałek po południu już będę miała komplet informacji. Strasznie się cieszę, że chociaż jednego mocza zlapałam, z Iggowym pewnie polecę gdzieś w środku tygodnia, jak wezmę wolne.
Wolne na łapanie moczu <rotfl>
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Julcik »

mimbla pisze: W poniedziałek po południu już będę miała komplet informacji. Strasznie się cieszę, że chociaż jednego mocza zlapałam, z Iggowym pewnie polecę gdzieś w środku tygodnia, jak wezmę wolne.
Wolne na łapanie moczu <rotfl>
No to kciuki,żeby wyniki były super i za łapanie też kciuki <ok> <ok>

Ciekawe co by taki przeciętny szef/pracodawca/kierownik zrobił jakby się mu powiedziało,że trzeba wziąć wolne bo trzeba kocie siuśki łapać i przy kuwecie czatować <mrgreen> <mrgreen>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Przepraszam z góry za <offtopic>
Dzięki Mimbla za namiary na wetki <pokłon> ,
Ned i Neville już po zabiegu , wszystko przebiegło bezproblemowo .
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Kamiko pisze:Przepraszam z góry za <offtopic>
Dzięki Mimbla za namiary na wetki <pokłon> ,
Ned i Neville już po zabiegu , wszystko przebiegło bezproblemowo .
Bo to dobre dziewczyny są :ok:
I na pewno nie chciały, żebym się martwiła cały weekend, a ja oczywiście swoje myślówy czynię <lol>

Jutro chłopakom strzelę ładną sesyję, wstyd nie mieć akrualnych zdjęć, przecież zmieniaja się codziennie <rotfl> Na lepsze oczywście ;-))
Zablokowany