bardzo sie cieszę
Ozzy i Iggy
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
mimbla bardzo się ciszę z dobrych wieści :-)
Mam pytanie, czy wetka zdecydowała o zakwaszaniu moczu tylko na podstawie podwyższonego PH? Pytam, bo mój Carlos ma odczyn moczu obojętny, ale dotychczas nie kombinowałam z karmami zakwaszającymi, bo nie miał skończonego roku. Biję się trochę z myślami, co robić. Na razie planowałam badać często mocz, a gdyby pojawił się piasek, wprowadzić karmę zakwaszającą (oczywiście wszystko pod kontrolą weta). Carlos dużo więcej pije, odkąd dostawiłam dodatkowe miski (obecnie stoją 3).mimbla pisze:W moczu nie ma za to żadnych kryształków- tu też mi ulżyło, bo Ozz zanim kupiłam poidło, pił dużo mniej. Jednak ze względu na lekko podwyższone PH będziemy mocz dodatkowo zakwaszać- przez najbliższe 2 miesiące
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Zdrowemu kotu nie powinno się podawać takich karm, bo jeśli za bardzo zakwasi sie mocz, wytrącają się kryształy, których nie da się juz rozpuścić [w przeciwieństwie do kryształów wytracających się w moczu zasadowym]. Decyzja została podjęta na podstawie całego obrazu tego, co sie w kocie dzieje <lol> Ozz będzie karmiony ta karmą maksymalnie 2 miesiące, ale za 3 tygodnie znowu będziemy badać mocz, więc wtedy zdecydujemy czy kończymy podawać, czy nie. Pani Wet mówiła, że do zakwaszania moczu przyczynia sie testosteron, ale to nie oznacza, że każdy kot po kastracji musi mieć ten mocz dokwaszany karmą. Trzeba po prostu kontrolować jego PH na bieżąco. Ze sposobem Mago łapanie moczu jest naprawdę banalnie proste, więc lepiej łapać mocz nawet co kilka miesięcy i mieć wszystko pod kontrolą i nie robić niczego na wyrost. Jak tylko zobaczysz, że z obojetnego przejdziecie w zasadowy, to pewnie wkroczycie z karmą na chwilke.
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Testowalam dzis nowy-stary obiektyw [trochę strach kupować używane szkiełka, ale strach znika przy takich cenach <lol> ] na nowym-starym kocie. Bo Ozz na antybiotykach jest nowym kotem. Śpiewa, szaleje, zaczepia, wariuje. Ostatni raz widziałam go takiego pod koniec 2009 roku <lol> Konkubent łapie się za głowę i błaga, żebym go już nie faszerowala tymi tabletkami, a tu jeszcze 2 tygodnie kuracji...
Tu trochę spokojniejszy, żebym mogła ostrosć złapać <zakochana>




Nuuuuda <lol>
Tu trochę spokojniejszy, żebym mogła ostrosć złapać <zakochana>




Nuuuuda <lol>
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
