Ozzy i Iggy

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Fajna ta nuda i jakie pysio super wyraźne <zakochana>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Uwielbiam taką nuuudę. Więcej proszę takich ostrości, bo piękne są. A co to za stare szkiełko?
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

No Ozz jak zawsze ocieka zajebistością <mrgreen>
A szkło palce lizac zatem...
Awatar użytkownika
Matyldonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 869
Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Matyldonka »

"...nuda, nic sie nie dzieje..." :-)
A na zdjęciach wygląda tak niepozornie, zupełnie nie widać w oczach tego jego szalenstwa antybiotykowego <lol>
Bardzo męski czekoladek z niego :-)
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Piękne zdjęcia jak zawsze. No i piękny dostojny model - mimo tego szleństwa antybiotykowego ;-))
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Ozz po prostu do formy wrócił- zapewne nie czuł się najlepiej, a teraz odżył. To tylko kolejny dowód, jak dyskretne mogą być u kota objawy, że coś mu jednak doskwiera - ot, statecznieje trochę szybciej...

Zdjęcia piękne, model też... Ja jeszcze Iggiego poproszę, już co prawda powybierałam portrety do kolorów brytkowych, ale może jeszcze coś dołożę <mrgreen>
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

model pierwsza klasa <zakochana>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Dorszka pisze:Ozz po prostu do formy wrócił- zapewne nie czuł się najlepiej, a teraz odżył. To tylko kolejny dowód, jak dyskretne mogą być u kota objawy, że coś mu jednak doskwiera - ot, statecznieje trochę szybciej...
Dorszko, ja też tak myslałam. Zajrzałam jednak na początek mojego wątku, gdzie leczyliśmy zapalenie dziąseł u Ozza zanim pojawił sie u nas Iggy. Wtedy też padałam z nóg próbując nadążyć za Ozzem na antybiotykach <lol> Zobaczymy jak będzie po kuracji- pewnie znowu wróci do swojej mrukowatości i bedzie "prawdziwym kotem", jak określa ten stan Konkubent.
Dorszka pisze: Zdjęcia piękne, model też... Ja jeszcze Iggiego poproszę, już co prawda powybierałam portrety do kolorów brytkowych, ale może jeszcze coś dołożę <mrgreen>
Dzisiaj już chyba nic nie będzie. Z resztą to bardzo nieprzepisowy point... Jeszcze ludzie będą porównywać i zachwycać się, że mają wystawowego killera <lol>
;-))
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Ja tam i tak go ujmę w swoich zapiskach, nie ma o czym mówić <lol>

Wtedy, przy dziąsłach, też mógł się czuć nietęgo. Albo faktycznie tak na niego działają prochy, może to dopalacze dla niego po prostu <lol>
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

fajny ten stary-nowy kot i stare-nowe szkiełko
Zablokowany