Mossy z TYCAT PL, w domu zwana Luną - liliowa brytyjka :))

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Żywe srebro z Twojej Luneczki <mrgreen> :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Jak fajnie Lunka gra na koralikach. A w ogóle to bardzo mi się te koraliki podobają. Ciekawe, jaka u mnie byłaby reakcja na takie ustrojstwo <roll>
Głaski dla miśki :kotek:
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Post autor: Hann »

Mała jest świetna, a los koralików przesądzony <lol>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Łobuziara i żywe srebro. Nawet nie chcę myśleć co by było gdyby miała rodzeństwo. ;-))
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Dziekujemy <pokłon>

A koraliki mają się całkiem dobrze <mrgreen> Nawet lepiej niż zwykła firanka, bo koralikami sobie tylko szturcha, uderza oszybę, komodę albo kaloryfer <lol>

A gdyby Lunia miała rodzeństwo to chyba miałabym jeden wielki sajgon w domu, szczególnie jakby trafił się podobny charakterem osobnik <rotfl>

Swoja drogą to młoda od 2-ch dni oprócz swojego zwykłego ADHD ma jakieś ADHD + <strach> Już w ogole nie śpi, tylko cały czas biega, zaczepia, rozrabia. Ja uciekam to mnie goni i potem fajnie skacze bokiem <lol> Biega za wędką, czai się na nią, biega za papierkami, za piłeczkami, z całych sił próbuje otworzyć przesuwne szafy itd itd..
A najgorsze jest to że ja jej nigdy nie widziałam zmęczonej.. <shock> Już nie mówiąc o zadyszcze.. Nigdy nie widziałam czegoś takiego :-/ Nie potrafię jej zmęczyć, choćbym robiła wszystko co się da <lol>
Dziś obudziła mnie nawet w nocy, co do tej pory jej się nie zdarzało :mimbla:

Może to znowu ten front idzie.. <lol>
Awatar użytkownika
CZANKRA
Hodowca
Posty: 208
Rejestracja: 19 lis 2009, 17:40
Kontakt:

Post autor: CZANKRA »

Nie poprostu ta linia tak ma jej siostra jest taka sama a jej ciotka ktora ze strony matki ma te same linie tez do momentu zajscia w ciaze byla taka.
Z jednej strony to fajnie miec w domu takie koty z ADHD a z drugiej to ciezko im utyc, bo to co zjedza zaraz wybiegaja i wyskacza. Dodam ze akurat przy MARY LOU nie narzekam na jedzenie zjada sporo i wszystko. O tyle GERDA jadla tylko tyle aby przezyc . Teraz w ciazy jest troche lepiej. :-)
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Julcik »

Oj Luna pędziwiatr <lol> Czorcik mały <diabeł> <święty> <aniołek>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Taki czorcik to sama słodycz ,a co ma spać cały dzień :-x
:kotek: <serce>

a może Lunce towarzystwo by się przydało razem by rozrabiali ku Waszemu przerażeniu <mrgreen>

Ja osobiście sama każdego dnia utwierdzam się w przekonaniu , że dwa kociszonki to dużo weselej im i nam <lol>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Lubię takie małe rozrabiaki :-D
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

Ania_83 pisze:A najgorsze jest to że ja jej nigdy nie widziałam zmęczonej.. <shock> Już nie mówiąc o zadyszcze.. Nigdy nie widziałam czegoś takiego :-/ Nie potrafię jej zmęczyć, choćbym robiła wszystko co się da <lol>
<lol>
Kochana i śliczna z niej łobuzica :kotek:
Zablokowany