Mossy z TYCAT PL, w domu zwana Luną - liliowa brytyjka :))
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Ania_83
- Posty: 1415
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
Dziekujemy <pokłon>
A koraliki mają się całkiem dobrze <mrgreen> Nawet lepiej niż zwykła firanka, bo koralikami sobie tylko szturcha, uderza oszybę, komodę albo kaloryfer <lol>
A gdyby Lunia miała rodzeństwo to chyba miałabym jeden wielki sajgon w domu, szczególnie jakby trafił się podobny charakterem osobnik <rotfl>
Swoja drogą to młoda od 2-ch dni oprócz swojego zwykłego ADHD ma jakieś ADHD + <strach> Już w ogole nie śpi, tylko cały czas biega, zaczepia, rozrabia. Ja uciekam to mnie goni i potem fajnie skacze bokiem <lol> Biega za wędką, czai się na nią, biega za papierkami, za piłeczkami, z całych sił próbuje otworzyć przesuwne szafy itd itd..
A najgorsze jest to że ja jej nigdy nie widziałam zmęczonej.. <shock> Już nie mówiąc o zadyszcze.. Nigdy nie widziałam czegoś takiego
Nie potrafię jej zmęczyć, choćbym robiła wszystko co się da <lol>
Dziś obudziła mnie nawet w nocy, co do tej pory jej się nie zdarzało
Może to znowu ten front idzie.. <lol>
A koraliki mają się całkiem dobrze <mrgreen> Nawet lepiej niż zwykła firanka, bo koralikami sobie tylko szturcha, uderza oszybę, komodę albo kaloryfer <lol>
A gdyby Lunia miała rodzeństwo to chyba miałabym jeden wielki sajgon w domu, szczególnie jakby trafił się podobny charakterem osobnik <rotfl>
Swoja drogą to młoda od 2-ch dni oprócz swojego zwykłego ADHD ma jakieś ADHD + <strach> Już w ogole nie śpi, tylko cały czas biega, zaczepia, rozrabia. Ja uciekam to mnie goni i potem fajnie skacze bokiem <lol> Biega za wędką, czai się na nią, biega za papierkami, za piłeczkami, z całych sił próbuje otworzyć przesuwne szafy itd itd..
A najgorsze jest to że ja jej nigdy nie widziałam zmęczonej.. <shock> Już nie mówiąc o zadyszcze.. Nigdy nie widziałam czegoś takiego
Dziś obudziła mnie nawet w nocy, co do tej pory jej się nie zdarzało
Może to znowu ten front idzie.. <lol>
- CZANKRA
- Hodowca
- Posty: 208
- Rejestracja: 19 lis 2009, 17:40
- Kontakt:
Nie poprostu ta linia tak ma jej siostra jest taka sama a jej ciotka ktora ze strony matki ma te same linie tez do momentu zajscia w ciaze byla taka.
Z jednej strony to fajnie miec w domu takie koty z ADHD a z drugiej to ciezko im utyc, bo to co zjedza zaraz wybiegaja i wyskacza. Dodam ze akurat przy MARY LOU nie narzekam na jedzenie zjada sporo i wszystko. O tyle GERDA jadla tylko tyle aby przezyc . Teraz w ciazy jest troche lepiej. :-)
Z jednej strony to fajnie miec w domu takie koty z ADHD a z drugiej to ciezko im utyc, bo to co zjedza zaraz wybiegaja i wyskacza. Dodam ze akurat przy MARY LOU nie narzekam na jedzenie zjada sporo i wszystko. O tyle GERDA jadla tylko tyle aby przezyc . Teraz w ciazy jest troche lepiej. :-)
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
