Luna - Inspiracja Leśne Ranczo *PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Sonia pisze:Mago a co z jedzeniem teraz. Jak nie ma już kryształków to wracasz do normalnej karmy, czy nadal masz stosować Urinary? I jak długo już je tą karmę?
Teraz wcina RC Britisha, bo mam go aktualnie w domu. Wet pozwolił (stopniowo, rzecz jasna) wracać do typowej karmy. Wracamy więc.

Na pewno nie wrócę do Orijena. Konieczność przestawienia Luny na karmę leczniczą przyniosła ten niespodziewany dla mnie efekt, że w końcu przestała się drapać. Nie, żeby drapała się jakoś mocno czy często. Nie miała żadnych ranek, czy łysych placków. Po prostu od czasu do czasu gdzieś coś ją swędziało. Futro, skórę oglądałam dokładnie, ale nic nie było widać.
Urinary jadła prawie dwa miesiące i praktycznie dostawała tylko to, zgodnie z zaleceniem naszego weta. Kryształy poszły precz i poszło precz drapanie, obstawiam więc, że Orijen był przyczyną świądu. Na wszelki wypadek podaję jej teraz tylko Britisha i obserwuję. Na razie się nie drapie. Jeżeli będzie dobrze, to wprowadzę jej RC dla kastrowanych kotek/kocurków, no i oczywiście za jakiś czas ponowię badania moczu, czy tam wszystko dobrze.
Rzuciło mi się w oczy jeszcze to, że odkąd się przestała drapać znów włazi mi na kolana, czy przychodzi poleżeć na mnie w nocy. Sądzę, że wcześniejszy dyskomfort skóry sprawiał, że pieszczoty nie były aż tak mile widziane... no ale to takie moje domysły :-)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Mago, ja za to zauważyłam, że odkąd Tami jest na Urinary i nie dostaje już ponad 2 miesiące bezzbożówki, zaczynają mu znikać te czarne kropki na brzuszku co miał. Ma jeszcze trochę wokół niektórych sutek, ale o niebo lepiej już ten brzuch wygląda. Nie wiem czy to może mieć coś wspólnego, ale takie odnoszę wrażenie.
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Bardzo się cieszę, że Luniak taka wzorcowa :-) I kciukam, żeby dobrze zawsze było :-)

Cieszę się też, że odważnie piszesz o karmieniu Lunki RC Britishem. Nie do końca rozumiem nagonki na te karmy, bo ja odkąd wróciłam do RC , nie mam już problemów z futrem Dantego. Wszystko jest dobrze tolerowane i kotom smakuje. Futro, oprócz tego że linieje już na wiosnę - ma się dobrze. Przepraszam za <offtopic>

A jakieś jedno maluteńkie zdjątko Luneczki może odgrzebaaałabyś w szufladzie... ? <oops>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

Brawo Luneczko <klaszcze> Tak trzymać!!!
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Ale się cieszę! Super! Gratuluję prawidłowych wyników i tego, że Lunkę już nic nie swędzi <klaszcze> <tańczy> Oby tak dalej. Na wszelki wypadek trzymam kciuki za pełen powrót do normalnego jedzonka. <ok>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Dracanka pisze:Bardzo się cieszę, że Luniak taka wzorcowa :-) I kciukam, żeby dobrze zawsze było :-)

Cieszę się też, że odważnie piszesz o karmieniu Lunki RC Britishem. Nie do końca rozumiem nagonki na te karmy, bo ja odkąd wróciłam do RC , nie mam już problemów z futrem Dantego. Wszystko jest dobrze tolerowane i kotom smakuje. Futro, oprócz tego że linieje już na wiosnę - ma się dobrze. Przepraszam za <offtopic>

A jakieś jedno maluteńkie zdjątko Luneczki może odgrzebaaałabyś w szufladzie... ? <oops>
Przepraszam, że też zaśmiecę wątek, ale ja też odkąd zaczełam podawać RC skończyły się problemy. A byłam taką przeciwniczką tej firmy. <oops>

Mago przepraszam za śmiecenie i wołam o zdjęcia.
Poza tym nie wem czy zauważyłyście, coś nam Mago oszczędza z fotkami. Takie piękne robisz zdjęcia i taki chitrus z Ciebie. ;-)) chowasz je gdzieś po zakamarkach swojego kompa i nie pozwalasz ujrzeć światła dziennego <gwiżdże>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

.... a to nieładnie tak chować takie fotki i takie futro przed światem.. nieładnie, nieładnie :nie:
:foto:
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

Brawo Luniaczku wspaniały :kotek:
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Agnieszka7714 pisze: Przepraszam, że też zaśmiecę wątek...
Żadne to zaśmiecanie :-)
A nowych zdjęć nie mam :-| nie ma kiedy poszaleć z aparatem. Mam w planach poprawę w tym temacie <mrgreen> Wprosiłam się nawet do znajomych pod kątem obfotografowania ich futra bo na moim blogu wieje nuuudą...
Mam nadzieje, że w końcu w naszym życiu powieje spokojem i stabilizacją, a nasza domowa "puszka pandory" wyczerpała swój asortyment. No przynajmniej na jakiś czas.

Jutro nowy miesiąc <mrgreen> Lunka patronem marca <serce>
Arek bardzo dumny z tego faktu. Bo to już jego kotka jest. Zdrajczyni jedna :-x
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

U mnie Lunia już wisi od wczoraj i spogląda swoim rozmarzonym wzrokiem. A w puszce Pandory to podobno na samym dnie zamknęli nadzieję, o której wszyscy zapominają. Więc jak juz się wyczerpały wszystkie złe rzeczy, to teraz ta nadzieja przed Wami. Życzę Wam tego spokoju i nudy, a my dzięki temu poogladamy :foto:
Zablokowany