Mossy z TYCAT PL, w domu zwana Luną - liliowa brytyjka :))

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Baaaardzo dziekujemy za cieplutkie słowa :-P

A wczoraj wieczorem miałysmy z Lunia mały wypadek. Gdy szłam pod prysznic, słyszę że mała idzie do kuwety, potem zakopuje i nagle cisza.. to jak dla mnie było dziwne :-P więc wyszłam zobaczyć co się dzieje. Patrze a jeden bobek przed kuwetą, a Lunia jakaś zgarbiona z niewyraźną miną.. Biorę ją, a jej z dupki wisi qupa.. (wybaczcie że o takich tematach dziś <lol> ) Wziełam ją pod umywalkę, wyczyściłam pupsko i łapki bo oczywiście już zdążyła "zakopać" tą qpencję która była przed kuwetą rozmazując ją po podłodze..

Mam nadzieję że tak się czasem zdarza i że nic sie nie dzieje. Wydaje mi się że była niecierpliwa i szybko wylazła gdy wszystko szybko nie chciało wyjść i wisiało na włosku.

Ale gdybyście widziały jej zdziwioną minę.. taka biedna myszka moja.
Potem oczywiście przez pół godziny się myła i dalej zaczęła szaleć <lol>
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Post autor: Angee »

Urocza jest Luneczka :kotek: . Minka podczas głupawki fajowa :-)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Hmm może Lunce znudziło się robienie qpala? I chciała przerwać w połowie? ;-))
Skoro dalej biega taka radosna to mam nadzieję, że tylko jednorazowy "wypadek przy pracy". Na szczęście czujna Ania szybko wykąpała niesforną bestyjkę. :kotek:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

kotku pisze:Hmm może Lunce znudziło się robienie qpala? I chciała przerwać w połowie? ;-))
Skoro dalej biega taka radosna to mam nadzieję, że tylko jednorazowy "wypadek przy pracy".
Wczoraj i dziś z qpalkiem było ok, więc chyba rzeczywiście rozmyśliła się w trakcie <lol>

Wczoraj dotało do mie zamówienie z zooplusa i matko święta co to było za szczęście dla Lunieczki gdy zobaczyła plastikowy paseczek który zabezpieczał karton przed otwarciem. Nie ważne były wszystkie zabawki które jej kupiłam :mimbla: ani nic innego. Przez bite prawie 4 godziny skakała, biegała, gryzła, polowała, fruwała i nie wiem co jeszcze nad tym zielonym paskiem ! <rotfl> Miała taką radochę, a ja trochę spokoju <lol> że aż jej to schowałam do szafy na czarną godzinę <mrgreen> Prosta rzecZ a cieszy ! I to jak :haha:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Zgadnij co....
miałam to samo! :haha: :haha: :haha:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Z okazji że jestem na L4 bo dorobiłam się w zeszły weekend zapalenia krtani, wstawiam kilka śpiących zdjęć Luneczki, która ostatnio przestała się do mnie tak przytulać.. nie mówiąc o spaniu na kolankach ;-( ;-( ;-(

[img]https://lh4.googleusercontent.com/-poxc ... 97.JPG[img][/img]

[img]https://lh3.googleusercontent.com/-rg0Z ... 98.JPG[img][/img]

Czasami jej futerko wygląda prawie jak czekoladkowe <mrgreen> (wiem, wiem - prawie robi wielką różnicę <lol> )

[img]https://lh4.googleusercontent.com/-HmNS ... 06.JPG[img][/img]

Cały czas w tym samym miejscu.. w dzień śpi tylko tu, a w nocy w moim łóżku. To są jej miejsca do spania :-P

[img]https://lh5.googleusercontent.com/-YeW- ... 17.JPG[img][/img]
monika§
Posty: 351
Rejestracja: 12 lut 2012, 12:55

Post autor: monika§ »

Słodka Luneczka :-) <zakochana>
(czy dobrze poznaję - kocyk z Ikei? :-> jeśli tak to coś w nich jest, mój mały też się na nim układa :-) )
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

cukiereczek <zakochana>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Cudeńko słodkie. Jakie ona ma oczki <zakochana>
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Aniu, minka na pierwszym zdjęciu jest świetna :-)

Myślę, że Lunka poczuła się juz na tyle pewnie u Ciebie, że teraz czas na odrobinę samodzielności :-) A przytulanie na pewno wróci
Zablokowany