Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

Aga kciuki za sytuację Na pewno się ułoży i będzie wspaniale <aniołek>
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Aguś dopiero dziś staram się odrabiac forumowe zaległości. Trzymam kciuki za Ciebie i Vicusia. Mam nadzieje że to tylko chwilowe, bo przeciez Vicuś to kochany kociaczek który pewnie bez mizianek swojej Pańci nie wytrzyma długo :hug:
Awatar użytkownika
Giovanna
Posty: 258
Rejestracja: 03 lut 2012, 12:21

Post autor: Giovanna »

No i jak tam Vincuś się odobraził?
Awatar użytkownika
Marcel
Posty: 166
Rejestracja: 12 gru 2010, 20:44

Post autor: Marcel »

Ale superanckie stadko <ok> <ok>
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Trzymam kciuki, żeby się odobraził <ok> i żeby było tak jak dawniej w Waszej relacji. Musi się dzielić swoją panią, więc cierpi. Głaski dla całego stadka! :kotek:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Agnieszko jak kociaki - chłopaki ??

Co słychać u mojego getrowego ulubieńca <serce> ?
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Witaj Danusiu. U chłopaków wszystko w należytym porządku. Vincuś już prawie doszedł do siebie. Tzn daje się pogłaskać, nawet troszkę dłużej. Przychodzi na zawołanie, ale trzyma się jeszcze troszkę z boku. Myślę, że minie sporo czasu zanim wejdzie do mnie do łóżka i położy mi się na klacie <lol> . Muszę mu dać tyle czasu ile potrzebuje. Nie było mnie kilka dni na forum i muszę nadrobić zaległości (produkcja postów rośnie w zastraszającym tempie ;-)) ), ale zaczęły się badania i od kilku dni nie opuszczam szpitali. Najgorsze to te kolejki. Wczoraj aby dostać się do jednego lekarza u innego siedziałam w poczekalni 3 godziny, aby pani w 5 minut wystawiła mi zaświadczenie, że mam iść na kolejne badania. Co się na tym świecie porobiło :-/ .
I mam pytanie do bardziej doświadczonych, a mianowicie, Frodo i Vincuś podjadają suche dla maluchów, teraz Frodo zaczyna się drapać bardzo namiętnie w okolicy karku i zauważyłam pojawiający się łupież na doopce. Macie jakieś sposoby aby rezydenci nie podjadali kittena.

Po południu pstryknę kilka fotek.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Agnieszko, gdzieś ktoś już pisał, tylko nie pamiętam gdzie, że robi się taką skrzynkę z wyciętym otworem, na tyle małym, że tylko mały marchewek się zmieści, żeby wejść do środka i zjeść swoje chrupki. Większe koty nie powinny przez otwór się przecisnąć.
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Sonia pisze:Agnieszko, gdzieś ktoś już pisał, tylko nie pamiętam gdzie, że robi się taką skrzynkę z wyciętym otworem, na tyle małym, że tylko mały marchewek się zmieści, żeby wejść do środka i zjeść swoje chrupki. Większe koty nie powinny przez otwór się przecisnąć.
To chyba Ivo Gosi tak jadł
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

No widzę ,ze nie tylko ja się bujam z łakomstwem <lol>

Agnieszko potrzebne jest duże pudło ,zajrzyj na na nasz wątek na pierwsze foty Kali w pudle.

taki otwór 10 na 10 cm max i sprawdż jak szkrab sie mieści u nas było na początku 10 na 11 cm ale Kala wczoraj skończyła 7 miesięcy <mrgreen> do pudełka karma maluchów i jak będzie rosnąć będziesz powiększać inaczej sie nie da .
U nas wszystko co koteczki jest bardzo cacy ,a wszystko co nerkowe kłuje w ząbki dlatego śpimy w różnych pokojach w ten sposób i kolacja i śniadanie jest osobno bo inaczej Koloruś by wszystko pożerał co nie powinien ,a Kala uwielbia jego tłuste i kaloryczne saszetki <strach>
Zablokowany