Cogito i Alistair

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
lili
Posty: 127
Rejestracja: 16 gru 2011, 23:38
Kontakt:

Post autor: lili »

monika§ pisze:Ojeju, a cóż to za psina piękna? Mastiffek jakiś? <mrgreen> <roll>
Tak! Zgadza się! Mastif hiszpański :-)
Awatar użytkownika
lili
Posty: 127
Rejestracja: 16 gru 2011, 23:38
Kontakt:

Post autor: lili »

margita pisze:kotuchy przesłodkie <zakochana> ale i psinka jaka fajna :pies:
a jak wspólne ich zabawy?
Na razie pies jest z nami tydzień i towarzystwo wciąż się poznaje. Gdyby tylko Abril (psina) nie chciała się bawić (czyli podawać kotom łapę, szczekać i machać ogonem), to zapewne szybciej by się dogadały... Najlepiej czują się koty, gdy Abril śpi i można to wielkie cielsko obserwować i obwąchiwać ze wszystkich stron :-)
Awatar użytkownika
lili
Posty: 127
Rejestracja: 16 gru 2011, 23:38
Kontakt:

Post autor: lili »

Sonia pisze: A michę ma taką dużą, że kotek mógłby się w niej kąpać <lol>
Alistair miał właśnie taki zamiar <mrgreen>
monika§
Posty: 351
Rejestracja: 12 lut 2012, 12:55

Post autor: monika§ »

Mój TŻ ma hopla na punkcie Mastiffów, niedługo zawita u nas Pirenejski <mrgreen>
Kochany olbrzymek <zakochana> Mam nadzieję, że się lubi z kociszonami :-)
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Ojej coza cudowna niespodzianka !! Piękny psiutek ! Juz widać jaką ma "malutką" łapkę <lol> Jest piękny, a mordka do zacałowania. Trzymam kciuki za szybkie dogadanie :kotek: :pies:
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Jaki szczeniaczek malusi <lol> , cudowny, uwielbiam takie wielkie łaputy. Mam nadzieję, że się dogada z kociastymi i będą stanowić nierozłączną ekipę.
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Cudna psina :pies:

Na wspólne zabawy - ze względu różnicę w gabarytach - raczej bym nie liczyła, ale na przyjaźń psio-kocią jak najbardziej :-)
Awatar użytkownika
lili
Posty: 127
Rejestracja: 16 gru 2011, 23:38
Kontakt:

Post autor: lili »

Też liczymy na dogadanie :-)
Myślę, że z Alistairem nie będzie problemu, Abril go bardzo intryguje, często przebiega jej przed nosem, wkakuje w jakieś bezpieczne miejsce i obserwuje jej jeszcze niezgrabne ruchy ;-)) A gdy Abril zasypia, kładzie się naprzeciw niej i też 'próbuje' zasnąć.
Gorzej jest z Cogito, po przybyciu Abril próbował ją zdominować, raz nawet uderzył łapką, Abril wtedy pokornie odchodziła. Ale po jakimś czasie oswoiła się z nowym miejscem i ośmielona zaczęła biegać za kotami... Oczywiście nie udaje jej się ich dogonić, ale na pewno socjalizacja przebiegałaby szybciej gdyby Abril stała w miejscu, a koty mogły spokojnie do niej dojść i ją obwąchać :-D
W każdym razie Cogito jest niezadowolony... Na szczęście Abril nie umie wchodzić po schodach i całe piętro jest dla niego azylem. Mam nadzieję, że uda mu się przezwyciężyć strach, dziś już nawet dwa razy zrobił wycieczkę na dół, więc może nie będzie żle...
Na razie, jak tylko koty schodzą na dół, staramy się spokojnie do wszystkich mówić, wszyscy się wtedy rozluźniają <mrgreen> Abril dostaje jakieś zabawki, jest chwalona za to, że nie biegnie za kotami... Zobaczymy jak będzie dalej...
Awatar użytkownika
lili
Posty: 127
Rejestracja: 16 gru 2011, 23:38
Kontakt:

Post autor: lili »

monika§ pisze:Mój TŻ ma hopla na punkcie Mastiffów, niedługo zawita u nas Pirenejski <mrgreen>
Oooo! Pirenejski też fajny niedźwiadek! :-D
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

U mnie jest Berneńczyk, który przybył do nas 8,5 roku temu w momencie kiedy kot też już rezydował w domu od kilku lat.

Kiedy w ubiegłym roku przybył do nas Mumuś, pamiętam jak płoszył się na odgłos szczekania, czy psich kroków na schodach. Obecnie Berniś z Mumkiem to już zupełna symbioza.
To samo natomiast przeżywamy teraz z Guciem, który po 2 tygodniach w naszym domu już przebiega obok psa - jeszcze nieśmiało i na niskich łapkach - ale pies już nie jest "przeszkodą" i powodem do ucieczki. Wręcz przeciwnie: obserwujemy jak mały przygląda mu się zaintrygowany.

Trzymam kciuki za integrację i przyjaźń całego stada :kotek: :kotek: :pies:
Zablokowany