Vitali II von Sturmcastle
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
- moja banda jest brdzo przyjazna dla siebie ale też Muffi jest świetnie socjalizowany, Kerstin to wspaniała hodowczyni, wszystkie jej koty są bardzo przyjazne, jej cały dom podporządkowany jest kotom, one moga chodzić wszedzie, kuwetki mają we wszystkich pokojach, wszystkie kotki uwielbiają być głaskane i czochrane- no jednym słowem jestem bardzo mle zaskoczona zachowaniem Muffinka....
- co do mojego stada to myślę, że duży wpływ ma też zachowanie psa, który od razu na dzień dobry wylizał Baranka....może dzięki temu jego zapach był bardziej nasz....
- ale ja jestem też zaskoczona futerkiem Baranka- ono naprawdę jest baranie...jest takie mięciutkie w dotyku i takie inne od wszystkich futerek moich kotow....Muffi to prawdziwa mała owieczka....uwielbia kłaść się 'kołami' do góry i czeka na głaski pomrukując z rozkoszy....jest takim maleńkim tłuściutkim roczochrańcem
- co do mojego stada to myślę, że duży wpływ ma też zachowanie psa, który od razu na dzień dobry wylizał Baranka....może dzięki temu jego zapach był bardziej nasz....
- ale ja jestem też zaskoczona futerkiem Baranka- ono naprawdę jest baranie...jest takie mięciutkie w dotyku i takie inne od wszystkich futerek moich kotow....Muffi to prawdziwa mała owieczka....uwielbia kłaść się 'kołami' do góry i czeka na głaski pomrukując z rozkoszy....jest takim maleńkim tłuściutkim roczochrańcem
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Ania_83
- Posty: 1415
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
- Danusiu, Sapcio ma wielki dar miłości do wszystkiego co żyje, naprawdę bardzo się cieszę, że los pozwolił nam sie spotkać <serce>
- on kocha wszystkie swoje koty, no w końcu ma dużo krwi owczarka australijskiego więc traktuje swoje koty jak stado owiec, codziennie wszystkie musi wylizać a po każdym powrocie do domu biega i liczy wszystkie swoje stworki...
- jak któryś kot miauczy to Sapo biegnie sprawdzić co sie stało....kocham tego mojego Ropuszka <serce>
- czasami jest taki widok; kot leży na pleckach wystawia brzuchol i wydaje dziwne dżwięki - takie jakby gruchanie - Sapcio zrywa sie z legowiska i człapie wylizać swojego kota....no widoki niesamowite....i mam wrażenie, że one sie porozumiewają między sobą.....
- całe życie byłam wśród zwierząt i czasami mam wrażenie, że bardziej rozumiem czworonogi niż niektórych ludzi....
- on kocha wszystkie swoje koty, no w końcu ma dużo krwi owczarka australijskiego więc traktuje swoje koty jak stado owiec, codziennie wszystkie musi wylizać a po każdym powrocie do domu biega i liczy wszystkie swoje stworki...
- jak któryś kot miauczy to Sapo biegnie sprawdzić co sie stało....kocham tego mojego Ropuszka <serce>
- czasami jest taki widok; kot leży na pleckach wystawia brzuchol i wydaje dziwne dżwięki - takie jakby gruchanie - Sapcio zrywa sie z legowiska i człapie wylizać swojego kota....no widoki niesamowite....i mam wrażenie, że one sie porozumiewają między sobą.....
- całe życie byłam wśród zwierząt i czasami mam wrażenie, że bardziej rozumiem czworonogi niż niektórych ludzi....
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
- mam podobne wrażenie, że Muffinek wkroczył jak torpeda w nasze życie i już powoli się zacierają ślady jego inności,,,jest słodki jak prawdziwa czekoladowa babeczka....Kamiko pisze:Ada , Mufi jest obłędny i chyba już naprawdę Wasz, tzn Twój i bandy![]()
Magnolia za oknem mnie rozmiękczyła :-)