Miot N: Arabica i IC Clearence von Macola 13*DE
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Wracamy kochani <serce>
Rośniemy dalej, rozpiętości wagowe ogromne, ale wszyscy stabilnie do przodu
Największym potworem jest w tej chwili niebieski chłopak, z wagą 172 gramów, najmniej dziś przybrał rudzielec, ale spokojnie sobie też urósł, tyle że z wagą 120 gramów wygląda przy niebieskim jak brat z młodszego miotu <lol> Kremowa bikolorka po wczorajszej wtopie postanowiła udowodnić, że sumarycznie wyjdzie po dwóch dobach na prostą, czyli skoro wczoraj było w plecy, to dziś poszło 17 gramów do przodu - zabrała wszystko rudzielcowi chyba, bo oni się stale biją o ten jeden jedyny słuszny cycek <lol>
Arabica dalej nie daje mi spać, bo w tym miocie postanowiła udowodnić, że wie o czymś takim, jak zmiana gniazda, więc ciągle nosi i tyrpie te swoje dzieci. Żeby je choć porządnie przenosiła, ale wybiera sobie jedno albo dwa i wynosi do najbardziej zakurzonego kąta w pokoju, i albo z nimi zostaje, albo decyduje, że jednak zostanie z tymi jeszcze nieprzeniesionymi, i tak w kółko...
Muszę wreszcie zakładkę dla kociaczków zrobić...
Rośniemy dalej, rozpiętości wagowe ogromne, ale wszyscy stabilnie do przodu
Arabica dalej nie daje mi spać, bo w tym miocie postanowiła udowodnić, że wie o czymś takim, jak zmiana gniazda, więc ciągle nosi i tyrpie te swoje dzieci. Żeby je choć porządnie przenosiła, ale wybiera sobie jedno albo dwa i wynosi do najbardziej zakurzonego kąta w pokoju, i albo z nimi zostaje, albo decyduje, że jednak zostanie z tymi jeszcze nieprzeniesionymi, i tak w kółko...
Muszę wreszcie zakładkę dla kociaczków zrobić...
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Maluszki kochane <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Pojęcia nie miałam ,ze to tyle tak koszmarnych problemów i tak ciężka "praca" dla hodowcy
Cudne ,słodkie okruszki ale ile troski przy nich .
Dorszko oby mamunia jak najszybciej znalazła swoje najbardziej przytulniaste miejsce ,zebys mogła porządnie sie wyspać i odpocząć
kciukam nadal za wszystkich i wszystko <ok> <ok>
Pojęcia nie miałam ,ze to tyle tak koszmarnych problemów i tak ciężka "praca" dla hodowcy
Cudne ,słodkie okruszki ale ile troski przy nich .
Dorszko oby mamunia jak najszybciej znalazła swoje najbardziej przytulniaste miejsce ,zebys mogła porządnie sie wyspać i odpocząć
kciukam nadal za wszystkich i wszystko <ok> <ok>
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
