Na samym poczatku tez myslalam z mezem o rosyjskich niebieskich, po rozmowie z jedna z pan z chodowli doszlismy jednak do wniosku ze dzieci (wtedy mialy Borysek lat 3 wikus ... dopiero sie urodzil ) sa za malutkie i odwleklismy nasza decyzje az do pewnego styczniowego dnia kiedy to zdecydowałam z Panem Mężem ze już nadeszła ta chwila...
Zdecydwoalismy sie na brytka... na naszego Pepe Pana Kota
Brytyjskie są prześliczne, a poza tym uważam,że bez względu na to,czy to kot rasowy,czy nie ,wszystkie są kochane <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Ja jeszcze nie zdążyłam się przywitać, więc robię to teraz <mrgreen>
Śliczne będziesz mieć kociaki, a my kochamy wszystkie zwierzaczki <serce>
Mamy też już sznaucerka jednego - tylko olbrzyma, a ja kiedyś miałam średniego, tyle że już go nie ma ze mną Tak czy siak - komplecik <mrgreen>