moja bullterrierka zdobyla moje serce jako mala, swiezo urodzona kielbaseczka lezaca przy cycochu mamusinym wlasnie tym, ze wsrod calej gromadki rodzenstwa, wyrozniala ja piekna, kompletnie poza protokolem czarna, okraglutka kropa nad ogonkiem
i chromole fakt, ze na wystawach moj pies nie bylby dopuszczony do ocen przez taka piekna kropencje!
a jak sie Ryjus zawiesza to wystarczy nacisnac kropke i przygarnac
moze latac stado bialych bullterrierow a moja z ta kropka jest jedyna w swoim rodzaju i poznam ja i znajde wszedzie
