Słyszałam, że można posmarować kable czymś, czego kot nie lubi, ale nie wiem, co by to mogło być, aby jednocześnie nie było klejące albo co gorsza trujące.pudelek pisze:Jest kochany słodziak z niego.Małgorzata pisze:Słodziak <serce> Chociaż z zębami na wierzchu wygląda groźnie <lol>Ale niestety używa tych kiełków do podgryzania wszelakich kabli <diabeł> . Już nie mam pomysłów jak go do tego zniechęcić <hm>
Igor i Molly
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
- pudelek
- Posty: 377
- Rejestracja: 21 wrz 2010, 19:40
Próbowaliśmy taśmy klejącej,skutek żaden. Soku z cytryn też, ale mało to wygodne, szybko wietrzeje,kable się kleją, więc w krótkim czasie całe są oblepione futrem <kciukwdół>.
Większość kabli mam schowane w takie specjalne plastikowe osłonki, ale niestety nie da ich się wszędzie założyć. A mały podgryzacz znajdzie je wszędzie
Większość kabli mam schowane w takie specjalne plastikowe osłonki, ale niestety nie da ich się wszędzie założyć. A mały podgryzacz znajdzie je wszędzie
- pudelek
- Posty: 377
- Rejestracja: 21 wrz 2010, 19:40
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa


