Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Ah, zapomnialabym ! Wracam na chwile do "mokrego jedzenia".
Dzieki poradom "Dobrej Forum'owej Wrozki" (sama sie rozpozna
), po pierwszych zakupach Sheby, Pro Planu i Gourmet Gold (ktore, jak mi wskala Dobra Wrozka, prawdziwej
zawieraja niewiele), nabylam Almo Nature (chyba z 6 roznych smakow, wszystkie rybne).
No i TRACH !
Moja Misia bardzo ladnie jadla "malorybne" Shebe (bez trzesienia uszami i 1 pudeleczko na 3 razy, ale spokojnie te swoje male porcje zjadala, z czego bardzo sie cieszylam).
Almo Nature (narazie otworzylam "Ryby z oceanu" i "Tunczyk z pstragiem") natomiast laduja cale w smietniku
Kicia ledwo co powacha - mowy nie ma zeby ruszyla !
Chyba te wszystkie "swinstwa" ktorym kiepskie puszki/pudelka sa napychane mojej Missy smakuja. A dobre rybki : nie....
No ale przeciez nie bede jej dawac zapychaczy, tylko dlatego, ze je je ... A moze jednak, od czasu do czasu ? W koncu my tez czasem w Mc Donaldzie jadamy...(raz na ruski rok, coprawda
) Co radzicie, e-cioteczki, dla mojej Missuni ?
Dzieki poradom "Dobrej Forum'owej Wrozki" (sama sie rozpozna
No i TRACH !
Moja Misia bardzo ladnie jadla "malorybne" Shebe (bez trzesienia uszami i 1 pudeleczko na 3 razy, ale spokojnie te swoje male porcje zjadala, z czego bardzo sie cieszylam).
Almo Nature (narazie otworzylam "Ryby z oceanu" i "Tunczyk z pstragiem") natomiast laduja cale w smietniku
Chyba te wszystkie "swinstwa" ktorym kiepskie puszki/pudelka sa napychane mojej Missy smakuja. A dobre rybki : nie....
No ale przeciez nie bede jej dawac zapychaczy, tylko dlatego, ze je je ... A moze jednak, od czasu do czasu ? W koncu my tez czasem w Mc Donaldzie jadamy...(raz na ruski rok, coprawda
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
ja daje tego tuńczyka Sheby 1 x w tygodniu <mrgreen>
ale ostatnio zakupiłam puszkę Feline Porta 21 "tuńczyk z wołowiną" i też ją wpyla z trzęsącymi się uszami choć mniej ma sosiku ale o wiele lepszy skład <mrgreen>
ale przy takich "naturach" zawsze grzebię i patrzę czy nie ma ości ... bardzo rzadko ale może się zdarzyć - więc trzeba pilnować ...
Jest mnóstwo rodzajów tych puszek rybnych więc może coś z tego wybierze ... <mrgreen>
będę próbować też innych puszek z innych marek bo już dla Izar robię zamówienia i może z tamtych coś ruszy, wtedy dam znać ... <mrgreen> jak uszy będą się trzęsły oczywiście ... <lol>
acha ... mój też w całości nie zjada ... dzielę na dwa razy ... ale on większy jest ... <mrgreen>
ale ostatnio zakupiłam puszkę Feline Porta 21 "tuńczyk z wołowiną" i też ją wpyla z trzęsącymi się uszami choć mniej ma sosiku ale o wiele lepszy skład <mrgreen>
ale przy takich "naturach" zawsze grzebię i patrzę czy nie ma ości ... bardzo rzadko ale może się zdarzyć - więc trzeba pilnować ...
Jest mnóstwo rodzajów tych puszek rybnych więc może coś z tego wybierze ... <mrgreen>
będę próbować też innych puszek z innych marek bo już dla Izar robię zamówienia i może z tamtych coś ruszy, wtedy dam znać ... <mrgreen> jak uszy będą się trzęsły oczywiście ... <lol>
acha ... mój też w całości nie zjada ... dzielę na dwa razy ... ale on większy jest ... <mrgreen>