hehe Tosiek trenuj trenuj, bo coś pańcia w ciebie wątpi
Moja to już dostaje halucynacji i nawet jak już nic nie lata to ona i tak poluje i wypatruje <lol>
Zdjęcia spróbujemy w weekend! Czeka nas wycieczka do teściów, gdzie będzie mógł pohasać sobie po ogródku i pobyć przez dwa dni prawdziwym tygrysem <mrgreen> Może się uda. A kto wie.. może i się jaki chrabąszcz trafi, chociaż po przeczytaniu wątku O-l-g-i dochodzę do wniosku, że komary są ok.
w takim razie udanego weekendu! czekamy na foto relacje i oczywiście cały opis wycieczki, zakładam, że Tosiek przejmie klawiature i opisze swoje przygody <mrgreen>
Zrobimy co w naszej mocy <mrgreen> A mam pytanko: czy obierki po zielonym ogórku mogą kotu zaszkodzić? Ukradł kilka i zjadł z apetytem zanim do niego dobiegłam <shock>
kotku pisze:Zrobimy co w naszej mocy <mrgreen> A mam pytanko: czy obierki po zielonym ogórku mogą kotu zaszkodzić? Ukradł kilka i zjadł z apetytem zanim do niego dobiegłam <shock>
Ja się nie znam. Oj Tośku, ty łobuziaczku kochany nie wolno zjadać skórek po ogórkach
kotku pisze:Zdjęcia spróbujemy w weekend! Czeka nas wycieczka do teściów, gdzie będzie mógł pohasać sobie po ogródku i pobyć przez dwa dni prawdziwym tygrysem <mrgreen> Może się uda. A kto wie.. może i się jaki chrabąszcz trafi, chociaż po przeczytaniu wątku O-l-g-i dochodzę do wniosku, że komary są ok.
Tygryskowi i Wam wspaniałego weekendu :-) Ja tam myślę, że Tosiław Cię zaskoczy i zapoluje jak prawdziwy tygrys A jeśli nie - na szkolenie do Mumka proszę go przysłać