i pewnie wcale by się nie zdziwił .... <lol>yamaha pisze:<lol> skonczy sie na tym, ze mnie przekonacie.
"Dzien dobry Panie Weterynarz, chcialabym sie umowic na sterylizacje mojej 4-kilowej wiewiorki"
Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
No moj futrzaczek, jak sie mozna bylo spodziewac, spedzil wczoraj wieczor za lozkiem....
Przyjechal brat z rodzina, z 3-ka dzieci, wiec troche krzyku i DUZO ruchu w domu... Misia jak tylko uslyszala/zobaczyla, to hyc za lozko... i tyle ja widzieli ! Wyszla dopiero poznym wieczorem, jak kladlismy sie spac (przyszla sie pomiziac ze smutnym wzrokiem
, Misia moja slodka <zakochana>).
Do poniedzialku za lozkiem - nie bedzie latwo...
Przyjechal brat z rodzina, z 3-ka dzieci, wiec troche krzyku i DUZO ruchu w domu... Misia jak tylko uslyszala/zobaczyla, to hyc za lozko... i tyle ja widzieli ! Wyszla dopiero poznym wieczorem, jak kladlismy sie spac (przyszla sie pomiziac ze smutnym wzrokiem
Do poniedzialku za lozkiem - nie bedzie latwo...
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Ja znam pewną sytuację z "autopsji", bo z dziećmi to jest tak.. że nie każdemu rodzice uświadomili, że przy domowych zwierzątkach trzeba się ciszej zachowywać, być delikatnym bo można je przestraszyć lub zrobić krzywdę
. My jednych znajomych przestaliśmy zapraszać, bo ich dziecko (7 letnie <shock> !) Bentley'a za ogon próbowało wyciągnąć spod komody <shock>
. Później cały wieczór Bentley spędził na moich kolanach.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
No mam nadzieje, ze chociaz troszke sie przyzwyczai...
Bo jak nie, to dluuuugi jej sie bedzie ten tydzien wydawal !
Chociaz w piatek wysylam rodzinke na caly dzien na zwiedzanie okolicy i w sobote tez nas w domu nie bedzie, bo wyjezdzamy -> to sobie Missy "spokojny dom" na caly dzien odnajdzie <tańczy>
Najgorzej chyba dzis i jutro.....
Bo jak nie, to dluuuugi jej sie bedzie ten tydzien wydawal !
Chociaz w piatek wysylam rodzinke na caly dzien na zwiedzanie okolicy i w sobote tez nas w domu nie bedzie, bo wyjezdzamy -> to sobie Missy "spokojny dom" na caly dzien odnajdzie <tańczy>
Najgorzej chyba dzis i jutro.....