Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

Morusek sprawia wrażenie, że już znalazł dom :-) a dokocenie bezbolesne i błyskawiczne <aniołek>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Oby tylko wet stwierdzil, ze kotek w pelnej formie i nic mu nie dolega ! Napisz koniecznie jak przebiegla wizyta !
Jesli macie mozliwosc (wiadomo, nie zawsze tak jest) to zostawcie u Was Toskowi przyjaciela.... :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Kotku, póki kociak nie przeszedł przeglądu u weta, to ja bym na razie oddzielała kotki od siebie, żeby Tosiek nie załapał czegoś. No chyba, że i tak to już nie ma znaczenia, bo już razem miały kontakt ze sobą. Mam nadzieję, że Morusek będzie zdrowy. A Tosiek porządny chłop jest, że taki grzeczny w stosunku do nowego lokatora.
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

Myślę że zostanie z Wami :-) ja bym i Tośka od pcheł zabezpieczyła profilaktycznie,mały pewnie ma glisty odrobaczenie pewne,życzę powodzenia :-)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Kotku wspaniała historia z maleństwem.Zobacz, jak te mądre stworzenia wiedzą pod czyj samochód się skryć. Chciałabym, żeby Tosiek miał koleżankę. W sumie on już jest nastawiony na 'TAK" :-D
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Kotku Ty i Twój mąż jesteście wielcy! <serce> Ale numer! Czytam z z zapartym tchem. Wiedziała mała pchełka gdzie ma wylądować! :-) <zakochana> Bez względu na to czy zostanie u Was, czy nie ma w życiu duuuużżżżooo szczęścia! <serce>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Jesteśmy już po wizycie u pani weterynarz. Wszystko w porządku. Oczka i uszka czyste, sierść w porządku. Świerzbu ani widocznych pasożytów pani doktor nie stwierdziła.
CHŁOPAK (Morus) został odrobaczony specjalną pastą, a jego kolor został przez panią wpisany jako biało - czarny van, co by to nie znaczyło <oops>

A teraz muszę się pokajać i przyznać, że jestem totalnie nieodpowiedzialna.
Dopiero po telefonicznej rozmowie z Magą uświadomiłam sobie jakie niebezpieczeństwo wpuściłam do domu, na co naraziłam Tośka... <oops> <oops> <oops> Strasznie mi głupio, bo to wszystko prawda. W tym całym amoku - za 5 min. kosmetyczka, za 20 min. przyjazd gości, wszystko szybko szybko i rozum wysiada. Na szczęście wszystko wydaje się być dobrze. Kotek się bawi, je, śpi, kuwetuje. Na wszelki wypadek zakropiłam oba koteczki tymi kropelkami na skórę od robaczków, tak poradziła mi przez tel. Maga i koleżanka weterynarz. Matko, w tym całym zamieszaniu zapomniałam, że mam koleżankę weterynarza, do której też mogłam wczoraj zadzwonić. Wiecie to niesamowite jak w stresie i takim amoku człowiek może nie myśleć.

Tosiek i Robert polubili Moruska bardzo, ale cały czas szukamy dla niego domku. Także gdybyście coś słyszały... ;-))

Pozdrawiamy!
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

Ale wyobraż sobie jak Tosiek będzie pózniej płakał za kolegą :zalamka:
Awatar użytkownika
Alicja
Hodowca
Posty: 605
Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
Hodowla: BRITALISE*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Rumia / Pomorze
Kontakt:

Post autor: Alicja »

Zostawcie decyzję Zuzce, i tak wiele robi dla malucha :-) :kiss:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Alicja pisze:Zostawcie decyzję Zuzce, i tak wiele robi dla malucha :-) :kiss:
+1
Zablokowany