No i gdzie ja trafiłam .... teraz nie mogę się doczekać aż kota skasuje swój obecny drapak - a nastąpi to myślę w nieodległej przyszłości - strasznie go masakruje (ignorując dzięki temu wszystkie meble)
Dojrzałam do porządnego drapaka. Obecny się już chwieje podczas Bajkowych głupawek <roll>
Zastanawiam sie nad D-4 http://www.drapaki.pl/img/cms/instrukcje_PDF/D-4.pdf i D-9 http://www.drapaki.pl/img/cms/instrukcje_PDF/D-9.pdf
Oba z modyfikacją - w D-4 zrezygnowałabym z hamaka, a rozetę bym obniżyła o jakieś 15-20 cm. W D-9 na pewno bez budki i wtedy hamak jakieś 20 cm niżej. Generalnie chcę drapak niższy niż 150 cm.
I teraz nie wiem, który. Czy D-4 rozeta + rynna, czy D-9 rozeta + hamak <roll>
ja mam D-4 obniżony chyba o 10 cm i hamak na metalowym stelażu zamieniłam na hamak na płycie - i koty zadowolone ... <mrgreen>
ale pewnie z innego modelu też byłyby zadowolone ... ciężka decyzja ... ja też się męczyłam ale w końcu decyzję podjęłam ... i Tobie tego życzę ... :-)
W D-4 nie rezygnowałabym z hamaka - nawet jeśli słup z rozetą obniżymy o 20 cm kocurzasty może nie mieć swobodnej ścieżki zejścia z rozety, tym bardziej, że najbliższą półką do zeskoku będzie wtedy rynna, czyli powierzchnia nierówna. Hamak w połowie "drogi" może ułatwić zejście z rozety. Może zamiast tego hamaka na metalowym stelażu dać na mdfie? U nas to najlepszejsza miejscówka
No i jak dla mnie D4 lepszy od D9, ma rynnę :-) którą podobno większość kociambrów lubi (ja właśnie ciułam na ten drapak do skarpety)
Od tej wysokiej strony będzie zeskok na stół (już sie pogodziłam z kłakami na obrusie <roll> ) i parapet, które będą akurat jakieś 40 cm poniżej rozety. Chcąc zachować hamak drapak będzie musiał mieć te 140-150 cm, a ja chciałam niższy.
Techniczne pytanie, ma znaczenie czy ten hamak metalowy czy z mdf ? Nie mam doświadczenia żadnego, w domu jest mały drapak bez żadnych cudów, więc wybaczcie że tak dopytuję