Effy i Tori :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
monia85
Posty: 128
Rejestracja: 28 gru 2011, 19:09

Post autor: monia85 »

No tak, przylra sprawa z tymi nieprzyjemnymi zabiegami wykonywanymi na kocie.
U mnie też zawsze ja jestem od tej "brudnej roboty". Ale Innar i tak mnie ubóstwia, tak jakby nie pamiętał, że mu zakraplałam oczy czy uszy :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

To chyba wszyscy panowie tak mają, rozpieszczać i miziać to jak najbardziej, ale podać tabletkę, albo inne przykre sprawy to już nie potrafią i spada to na nas :-)
Dobrze, że z uszkami coraz lepiej :kotek:
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Cieszę się, że z uszkami lepiej i trzymam kciuki dalej :ok: . Może dlatego zaczęła więcej jeść ? :kotek:

Dołączam się do dziewczyn, bo mam tak samo obcinanie pazurków, pasty, tabletki i inne niedobroctwa to moja działka :-x
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

Effy: Nie lubię mieć chorego ucha, gmyrają mi tam i wieczorem wpada tam coś co mi mokro robi. Kto to widział???

Dziś przyszły moje prezenty. Mam 4 nowe miseczki i ptaszka do złapania i jeszcze takie coś co jest duże i w środku mam moje chrupki, ale nie podoba mi się to i uważam, że pudło po tej dziwnej zabawce jest o wiele fajniejsze i siedzę sobie w nim teraz cały czas :)
Pani M. mówi, że najważniejsze, że ma jedzonko dla mnie. Podsłuchałam - rybki <tańczy> <tańczy> <tańczy>

A wczoraj !!!! O miaaaaauuuu... wczoraj to była heca. Pani M. aż się rozpłakała, a to dlatego, że spo1d sofy wyszła moja nowa zabawka - całkiem duża i całkiem żywa. Jakaś taka mucha wielka, bez skrzydeł i kudłatymi nogami. Jak Pani M. zobaczyła to wrzasnęła: O Jezuuu.... !!!!!!!!!!! I pan T. wyskoczył z moim ulubionym klapkiem i mi popsuł tę muchę. Całkiem popsuł. I wtedy pani M. się rozpłakała, a ja nie wiedziałam co się dzieje - nooo kurczaaa... przecież bym się podzieliła! A tak chcieli mi zabrać, popsuli i już nikt nie ma zabawy , ech... Dobraaa wracam do pudełka 8-)
Awatar użytkownika
monia85
Posty: 128
Rejestracja: 28 gru 2011, 19:09

Post autor: monia85 »

Czyżby pająk???
Ja też się boję i niestety odbieram kotom zabawę ;-))
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Ale masz niewyrozumiałych tych dorosłych <lol> Zabrali zabawkę ale dali pudełko nie jest źle ;-))
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

monia85 pisze:Czyżby pająk???
Ja też się boję i niestety odbieram kotom zabawę ;-))
Nie pająk - PAJĄK !!!!!

mam okropną arachnofobię, myślałam, że na zawał zejdę, pewnie to wlazło przez balkon, bo w mieszkaniu takie kreatury nie mieszkają <strach>


Effy : maga - no nic się nie znają na dobrej zabawie i powiem Ci w tajemnicy, że pudełko pudełkiem, ale ta mucha była o wiele ciekawsza :-/
Awatar użytkownika
monia85
Posty: 128
Rejestracja: 28 gru 2011, 19:09

Post autor: monia85 »

Tak, do mnie do domu też czasem takie włażą. Zawał na miejscu. Ostatnio kazałam tacie takiego sprzątać z żyrandola w łazience, wrrr...
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Effy Twoja Pani pewnie by ci pozwoliła pobawić się tą mufą, ale ona się bała, że ty jej tą mufę podarujesz, jak się już nią pobawisz, a tego by sobie pewnie nie życzyła <lol>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

margit pisze:
monia85 pisze:Czyżby pająk???
Ja też się boję i niestety odbieram kotom zabawę ;-))
Nie pająk - PAJĄK !!!!!

mam okropną arachnofobię, myślałam, że na zawał zejdę, pewnie to wlazło przez balkon, bo w mieszkaniu takie kreatury nie mieszkają <strach>


Effy : maga - no nic się nie znają na dobrej zabawie i powiem Ci w tajemnicy, że pudełko pudełkiem, ale ta mucha była o wiele ciekawsza :-/
Po co nam piórka, wymyślne zabawki, drapaki 10-cio pietrowe <lol> kiedy my kochamy muszki, pajączki wyłapane samemu, wystarczą nam pudła, pudełunia, kulki z papaieru.
Moje ostanio dostały malutką deseczkę do drapania (przy żwirku gratis), normalnie po zamotowaniu jej na szafie stała się mekką i cudem, które to jedyne jest i najwspanialej się drapie ...koejki stoją pod szafą <gwiżdże> <lol>
Zablokowany