Bentley - niebieski brytyjczyk
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Lenko, jak już uda się pozbyć kryształów to możesz potem do mokrego jedzenia dawać Bentleyowi Takie coś To jest naturalny produkt z żurawiny, który pomaga utrzymywać prawidłowe pH moczu. Niektóre koty to lubią, więc musiałabyś spróbować. U mnie tylko Tami to jadł, Brysia nie chciała. Ale to dopiero potem, gdybyś przestała dawać paste Uro-pet, razem tego nie podawaj.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Dziękuję Soniu :-) W sobotę będzie kontaktowała się ze mną Dorszka w sprawie diety Bentley'a.Sonia pisze:Lenko, jak już uda się pozbyć kryształów to możesz potem do mokrego jedzenia dawać Bentleyowi Takie coś To jest naturalny produkt z żurawiny, który pomaga utrzymywać prawidłowe pH moczu. Niektóre koty to lubią, więc musiałabyś spróbować. U mnie tylko Tami to jadł, Brysia nie chciała. Ale to dopiero potem, gdybyś przestała dawać paste Uro-pet, razem tego nie podawaj.
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Lenko nie wiem jak to jest z kotami i ich kamieniami w układzie moczowym czy też nerkach, ale wiem, bo to mi powiedział lekarz, że u ludzi jeżeli nie odkłada się kamień na zębach to na 99% odkładają się kamyki/piasek w nerkach lub śliniankach. No gdzieś to musi się ulokować. Leki czy też odpowiednia dieta pomagają się ich pozbyć czyli wypłukać. Dlatego tak ważne jest aby kot dużo pił. Dlatego tak jak dziewczyny przemycam im wodę w mokrym. Dolewam do każdej puszki, nie ważne czy ma swój własny sosik czy galaretkę. Do tego zauważyłam, że moje futra dużo chętniej i więcej piją jak często wymieniam im wodę w miseczkach i fontannie. Teraz jak jestem w domu to potrafię robić to nawet 4-5 razy dziennie i za każdym razem zbiegają się przy wodopoju.
Trzymam kciuki za Bantlejka no i sklepowa scenka powaliła mnie ze śmiechu. <lol> Wiesz co, z Tobą kobieto nie da się nudzić, jak zaglądam do Twojego wątku to wiem, że na pewno czeka mnie jakaś zabawna historyjka.
Trzymam kciuki za Bantlejka no i sklepowa scenka powaliła mnie ze śmiechu. <lol> Wiesz co, z Tobą kobieto nie da się nudzić, jak zaglądam do Twojego wątku to wiem, że na pewno czeka mnie jakaś zabawna historyjka.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Ja wymieniam bardzo często, bo widzę, że czym świeższa woda, tym Bentley częściej ją pije a teraz dodatkowo jest to bardzo ważne. Tzn. mówię o wodzie w miseczce, bo fontanna jest cały czas włączona.yamaha pisze:<shock> MM
Ja zmieniam rano i wieczorem, czasem ewentualnie w poludnie, jak jakis chrupek wpadnie (bo woda stoi obok miseczki z suchym).
Dziś wyciągam męża do IKEA bo w którymś wątku madziulam2 polecała miseczki dla kota. Co prawda, nie są to dokładnie miseczki dla kota, ale widziałam je na żywo i się nadają <lol> . Są płaskie a dla Brytyjczyków to ważne i nie "śmierdzą" jak metalowe
Takie: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90162540/
Specjalnie na 3 tygodnie wzięłam całą pracę do domu i jestem z małym, może to paranoia ale mam na oku ile pije itp.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Ania_83
- Posty: 1415
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
Ojej.. nadrobić zaległości na Waszym wątku to nie lada wyczyn <lol>
Bentleyek jak zawsze śliczny, a za jego zdrówko mocno trzymam kciuki. Biedna musiałaś się zdenerwować, ale najważniejsze że zagrożenie szybko wykryte, więc na pewno będzie wszystko ok i to bardzo szybko !
Trzymam kciuki i głaski dla misiaczka
Bentleyek jak zawsze śliczny, a za jego zdrówko mocno trzymam kciuki. Biedna musiałaś się zdenerwować, ale najważniejsze że zagrożenie szybko wykryte, więc na pewno będzie wszystko ok i to bardzo szybko !
Trzymam kciuki i głaski dla misiaczka