Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Lenko przeleciałam szybciutko ostatnie Bentlejowe wieści , zmień Nałęczowiankę
na inną wodę żródlaną.
Nałęczowianka oczywiście bardzo dobra dla nas ludzi dzużó ma dobroci które akurat dla zwierząt są nie wskazane obciążają nerki Ty wiesz ja mam kota nerkowca.

Najlepsza woda to żródlana czyściutka z bardzo głębokiego odwiertu bez jakichkolwiek dodatków.
Niestety potoczku w Warszawie takiego czyściutkiego nie mamy ( a szkoda bo pamiętam taka wodę w górach ) ja używam Primavery

Weci których onegdaj sporo z Kolorusiem zaliczyliśmy stawiali na dobrą czystą kranówę ale w Warszawie nie ma takiej :-(
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Dziękuję Danusiu, w takim razie zmienię wodę, nawet nie wiedziałam, że Nałęczowianka jest zła a chciałam dobrze :-( . Warszawska woda jest okropna, Bentley "kranówki" nigdy się nie napił, natomiast Łódzką kranówkę uwielbia. Co się dziwić, jak jest to najlepsza woda kranowa w Polsce i faktycznie czuć różnicę.
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

Lenka trzymam kciuki za Bentleya <ok> Najważniejsze, że problem szybko wykryliście. Będzie dobrze :hug:
Wymiziaj przystojniaka ode mnie :kotek:
Awatar użytkownika
Hannah2
Posty: 462
Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26

Post autor: Hannah2 »

Też trzymam kciuki :ok:
Ja daje przegotowaną wodę - albo źródlaną a jak nie ma komu przynieśc to kranówę ale zawsze przegotowaną.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Wszyscy mnie szukają, a ja sobie śpię za łóżkiem <zakochana> ... ciiiii

moje największe szczęście <serce> , o które bardzo się martwię
Obrazek

Zawsze wieczorem wycałuje porządnie jego stopersiki... co najlepsze, sam je jeszcze mi pod nos podtyka <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Slodziak maly <zakochana>
A co on w tym uszku ma takiego pomaranczowo-brazowego ? Jakis brudek ?
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

ja też uwielbiam całowac Bronusiowe stopersiki ... <lol>
głaski dla Bentleyka :kotek:
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

o jejku, ale sie podziało :zalamka: , trzymam kciuki za zdrowie kotka :kotek:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

yamaha pisze:Slodziak maly <zakochana>
A co on w tym uszku ma takiego pomaranczowo-brazowego ? Jakis brudek ?
światło tak padło, czyścimy małemu uszka raz w tygodniu ;-))
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Prawdziwe szczęście :kotek: <ok> zaciśnięte <ok>
Zablokowany