Bentley - niebieski brytyjczyk
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Z oczkami wydaje mi się, że lepiej. Nie zasychają śpioszki i wydaje mi się, że już mu tak ocka nie łzawią, jak na początku, z noskiem też jest lepiej :-) . Jedynie co to jeszcze słychać jak oddycha lekko przez nosek
. Jutro idziemy rano na kontrolę do weterynarza.
....A dziś mija nasza 6 rocznica ślubu i 7 rocznica zaręczyn, jak ten czas leci <shock> . Jesteśmy szczęśliwsi teraz, niż 7 lat wcześniej :-)
....A dziś mija nasza 6 rocznica ślubu i 7 rocznica zaręczyn, jak ten czas leci <shock> . Jesteśmy szczęśliwsi teraz, niż 7 lat wcześniej :-)
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Bentley wyraźnie poprawił się zdrowotnie <lol> . Z oczu i noska mu nie leci, szmery są lekko słyszalne. Weterynarz stwierdziła, że jest duża poprawa od poniedziałku i sama też to widzę. W przyszły tygodniu w piątek idziemy na kontrolę i do tego czasu kontynuujemy kropelki i tableki, które zostały do końca leczenia :-)