Bentley - niebieski brytyjczyk
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Dziewczyny jutro zamieszczę nowe zdjęcia Bentleya z myszkami, ze mną, z nowym nabytkiem i z czym tam jeszcze chcecie i obiecałam
Lumi nowa "zabawka" dla Bentleya to plac zabaw "Skyscraper", prezent od Modern Pet z okazji mojej magisterki <lol> . Dwa filmiki z zabawy Fishing Bobber zamieściłam w wątku tak na początku września i zabawkę na prawdę polecam <ok>
Kotku Bentleyowi z dobrobytu to w głowie i doopce się już poprzewracało, myśli, że jak mi pokazywał czego mam się uczyć, to teraz mu wszystko wolno <lol> .
Dziewczyny plac zabaw dotarł pół godziny temu <tańczy> . Mąż siedział, składał i kazał mi iść sobie, bo on "z Bentleyem poradzą sobie sami" <lol> .
Muszę przyznać, że ten plac zabaw jest ogromny <shock> , Bentley jest przeszczęśliwy, biega, skacze itp.
Jutro porobię zdjęcia i zamieszczę, bo niestety aparat mam kiepski i zdjęcia wieczorem przy takim świetle nie wyszłyby nawet przyzwoite
Lumi nowa "zabawka" dla Bentleya to plac zabaw "Skyscraper", prezent od Modern Pet z okazji mojej magisterki <lol> . Dwa filmiki z zabawy Fishing Bobber zamieściłam w wątku tak na początku września i zabawkę na prawdę polecam <ok>
Kotku Bentleyowi z dobrobytu to w głowie i doopce się już poprzewracało, myśli, że jak mi pokazywał czego mam się uczyć, to teraz mu wszystko wolno <lol> .
Dziewczyny plac zabaw dotarł pół godziny temu <tańczy> . Mąż siedział, składał i kazał mi iść sobie, bo on "z Bentleyem poradzą sobie sami" <lol> .
Muszę przyznać, że ten plac zabaw jest ogromny <shock> , Bentley jest przeszczęśliwy, biega, skacze itp.
Jutro porobię zdjęcia i zamieszczę, bo niestety aparat mam kiepski i zdjęcia wieczorem przy takim świetle nie wyszłyby nawet przyzwoite
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Nie powiedziałam, że Bentley na początku nie pojął o co chodzi w tym placu zabaw i nie wiedział jak się za to zabrać.
Jak wskakiwał to ze strachem i tyłek oczywiście zwisał bo wiadomo, najcięższe idzie na koniec <rotfl> .
Mąż powiedział, że Bentley ewidentnie się bał, że się pod nim zarwie ta konstrukcja <lol> (nie dziwię się bo z taką wagą <gwiżdże> )
Jak wskakiwał to ze strachem i tyłek oczywiście zwisał bo wiadomo, najcięższe idzie na koniec <rotfl> .
Mąż powiedział, że Bentley ewidentnie się bał, że się pod nim zarwie ta konstrukcja <lol> (nie dziwię się bo z taką wagą <gwiżdże> )
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt: