hahahahha laski nie ma co.... TŻ urażony, odrzucony... idę go poprzytulać...
Julcik panda na miejsce pasazera i lecisz, widze Cię jutro o 8
Ewuniu kochanie Edziu sam przyjedzie
Dobra a serio serio, z telefonu jeszcze Was popodglądam, tymczasem Pan i Władca czeka idę co by się na śmierć nie zafochał...
ja też uciekam bo do tej roboty jutro, a usprawiedliwienie, że lodówka, ze na balkonie ją naprawiałyśmy a potem jeszcze poincika do tej lodówki i w świniach był i czapeczce i sweterku, no i pandę trza było upchać i od Bentleyka pożyczyć żarełko i go namówić żeby dołączył, a rano Edzia powitać....chyba nie przejdzie!
Dzięki za miły wieczór - a ponoć w piątkowy wieczór to nudno w domu siedzieć bzdury! w takim towarzystwie sama przyjemność! Ale wazeliną pojechałam...
bahi pisze:ja też uciekam bo do tej roboty jutro, a usprawiedliwienie, że lodówka, ze na balkonie ją naprawiałyśmy a potem jeszcze poincika do tej lodówki i w świniach był i czapeczce i sweterku, no i pandę trza było upchać i od Bentleyka pożyczyć żarełko i go namówić żeby dołączył, a rano Edzia powitać....chyba nie przejdzie!
Dzięki za miły wieczór - a ponoć w piątkowy wieczór to nudno w domu siedzieć bzdury! w takim towarzystwie sama przyjemność! Ale wazeliną pojechałam...
Ales teraz przylizala <rotfl> <rotfl>
Ps kazda wymowka dobra jest, tym bardziej ze to najprawdziwsza prawda ze wszystkich prawd <rotfl>
bahi pisze:ja też uciekam bo do tej roboty jutro, a usprawiedliwienie, że lodówka, ze na balkonie ją naprawiałyśmy a potem jeszcze poincika do tej lodówki i w świniach był i czapeczce i sweterku, no i pandę trza było upchać i od Bentleyka pożyczyć żarełko i go namówić żeby dołączył, a rano Edzia powitać....chyba nie przejdzie!
Dzięki za miły wieczór - a ponoć w piątkowy wieczór to nudno w domu siedzieć bzdury! w takim towarzystwie sama przyjemność! Ale wazeliną pojechałam...
Nie przejdzie? Ludzie to są mało wyrozumiali! Może gdybyś nie zapomniała o pandzie to byłabyś bardziej wiarygodna.