Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Ten preparat z Hery i inne są b.dobre używam je dla mojej psinki i pięknie pachną :-)
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Missy jak zawsze piękna! A brzusio <zakochana> jaka szkoda, że nie daje miziać.
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Ale Missy ma futro. Wow. Piękna jest. Taki mięciutki puszek <serce>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
ja z tej firmy mam szampon do kąpieli, a raczej płyn do mycia zamiast kąpieli w wodzie .... <mrgreen>
Missy ma piękny brzuszek i ta mokra włoszka ... <lol> moja Izar ma też taką leciutką mokrą włoszkę pod paszkami ... <lol>
co by nie mówic ... Missy jest piękna <zakochana>
Missy ma piękny brzuszek i ta mokra włoszka ... <lol> moja Izar ma też taką leciutką mokrą włoszkę pod paszkami ... <lol>
co by nie mówic ... Missy jest piękna <zakochana>
- Arla
- Posty: 363
- Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
- Płeć: Kobieta
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Yamaha,wspominałam Cię dzisiaj i Twoja koteczkę. <mrgreen> Czesałam dzisiaj moją kicie ,a raczej próbowałam czesać Kici sierść na brzuszku i taaak zachwalałam ,ze jednak się da to zrobić,że inna kotka nie warkotała na swoja panią,była grzeczna i jej brzuszek był ślicznie wyczesany. :-)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
No nie powiem, zeby nagle zrobilo sie "bajecznie lekko" z tym czesaniem, ale jest juz lepiej niz bylo.
Wciaz jeszcze Missy sie to WCALE nie podoba, wyczaila (paskuda mala), ze jak sie dobrze polozy na brzusiu, to nie bardzo sie da ja przekrecic, zeby uczesac, wiec cwaniara jak tylko widzi szczotke, to "buch" brzuchem do podlogi, lapki podwiniete, i "odpoczywa" .... <lol>
Wciaz jeszcze Missy sie to WCALE nie podoba, wyczaila (paskuda mala), ze jak sie dobrze polozy na brzusiu, to nie bardzo sie da ja przekrecic, zeby uczesac, wiec cwaniara jak tylko widzi szczotke, to "buch" brzuchem do podlogi, lapki podwiniete, i "odpoczywa" .... <lol>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
a to mądra kocinka ... <lol>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Spryciula <lol>
- Mada
- Hodowca
- Posty: 104
- Rejestracja: 31 maja 2010, 17:53
- Hodowla: CHAKRAM*PL
- Kontakt:
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Jak będzie czesać ją regularnie to z czasem się przyzwyczaji i nie będzie problemu z czesaniem, a może i nawet będziesz mogła uczesać jej brzuszek sama bez potrzeby trzymania przez drugą osobę.yamaha pisze:TZ trzyma kota, a ja czesze miedzy tylnymi lapkami, ale chyba wielkiego wyboru nie mamy...
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
yamaha, my zajmujemy Baxterka podczas czesania sznureczkiem. A on odwraca się na plecy, żeby go złapać i brzuszek można wyczesać. Spróbuj, może się uda podczas zabawy.