Dzięki dziewczyny!
Zabawa była naprawdę udana! Wytańczyliśmy się za wszystkie czasy!
Arla - ja mam wrażenie, że Rosie specjalnie nie domywa swoich patrzałek, żeby jej tych zdjęć nie robić, na bieżąco staram się jej wydłubywać, ale bywa też tak, że łapie się moment na fotce a potem wychodzi jak wychodzi <oops> To nie konkurs piękności i mam nadzieję, że śpiochy, które wszak są integralną częścią naszych kotów, zostaną mi wybaczone.
<oops> ojojoj bahi wybacz mi babie.Ja nie miałam Twojego koteczka na myśli,tylko swojego.Kurcze ,w każdym bądź razie to mi wybacz bom ani ociupinę nie chciała się Tobie narazić. <strach>
Arla - ja nie miałam na myśli nic złego, chodziło mi o to, że fotograf ze mnie żaden i nawet lepszy aparat nie pomoże, cykam fotkę, cieszę się że nie rozmazana i mi wystarczy, wiem, że śpiochy nie są najlepszą ozdobą kociaka. Nie gniewaj się na mnie, nie chciałam Ciebie urazić i absolutnie też nie miałam pretensji o twój wpis. Kurcze głupio wyszło.... <oops>
a tam śpiochy ... <mrgreen>
Moja Izuś ma dużo białego pod oczkami i też te śpiochy często widać ...
na początku mnie drażniły bo u Bronusia ich w ogóle nie widać ... ale przyzwyczaiłam się i teraz już mi tak nie przeszkadzają ... <mrgreen>
u innych kociszonków też mi nie przeszkadzają ... <mrgreen>