Bentley - niebieski brytyjczyk
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
48 lat <shock> piękny wiek.
Żółwie czy koty... wszystko to nasze pieszczochy i nasi przyjaciele, strata przyjaciela zawsze bardzo boli. Ale jak już któraś z Was pisała w innym wątku - to ogromne szczęście, że jest dane nam się z nimi spotkać choćby na chwilę.
Żółwie czy koty... wszystko to nasze pieszczochy i nasi przyjaciele, strata przyjaciela zawsze bardzo boli. Ale jak już któraś z Was pisała w innym wątku - to ogromne szczęście, że jest dane nam się z nimi spotkać choćby na chwilę.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Żółwiczka na pewno spędziła u Ciebie najlepsze 14 lat swojego życia. Też nie przypuszczałam, że żółwie potrafią być takimi kontaktowymi stworkami. Zostaje pustka jak odchodzą, ale nie odchodzą definitywnie, zawsze będzie w Twojej pamięci i wspomnieniach 
- Witcha
- Posty: 453
- Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Lenka, strata każdego przyjaciela boli... trzymaj się w tę rocznicę 
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- ania1978
- Posty: 1197
- Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
ciekawe, czy Bentley chrapie <lol> bo mojego to chrapanie zdradza obojętnie gdzie by się schował <lol> <lol> <lol> śliczny Bentleyek, pluszaczek kochany

- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Tak się ukrył, że go nie widzę <lol>
Prześliczny jest <zakochana>
Prześliczny jest <zakochana>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Bentley chrapie głośniej od mojego męża <lol>ania1978 pisze:ciekawe, czy Bentley chrapie <lol> bo mojego to chrapanie zdradza obojętnie gdzie by się schował
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Haha. Chrapiący Bentley. Jakoś nie umiem sobie wyobrazić chrapiącego kota :-)
A zdjęcie słodziutkie. Taki pluchaty rogalik. <zakochana>
A zdjęcie słodziutkie. Taki pluchaty rogalik. <zakochana>
