Effy i Tori :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Aga12 »

No to rzeczywiście dobre wieści.Nareszcie wychodzicie na prostą.
Trzymam kciuki za koteczkę,aby wszystko wygoiło się jak najprędzej.
<ok>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Becia »

Fajnie czytać takie wieści. To chwil parę i będzie po sprawie :kotek: <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Effy i Tori :)

Post autor: asiak »

Najważniejsze, że pogodziła się z noszeniem rękawka :-)
Grzeczna dziewczynka :kotek:
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Arla »

Szybko wpadłam czytać co z Effy.Widze,że sytuacja opanowana,ok,uf,ulga.Zmykam dalej ogarniać kąty. :kotek:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Effy i Tori :)

Post autor: kotku »

:ok: ekstrówa!
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Effy i Tori :)

Post autor: margita »

:ok: :radocha:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Agnes »

i ja się ciesze, z tak dobrych wieści :kotek:
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Effy i Tori :)

Post autor: Molly »

Ta moja Effy to zniknie niedługo, ma oczywiście zachowania depresyjne przez kubrak, co za tym idzie tylko mokre jej wchodzi, a karmę suchą to skubie i widać, że chudzinka z niej straszna, nawet wczoraj jak u nas była jedna osoba to zapytała się czemu ona taka chuda się zrobiła :(((( :(((( :((((
Na szyjce zaczyna się robić strupek, musi ją okropnie swędzieć, bo próbuje drapać, ale trafia na ściągacz od rękawa, który jest dość gruby i dzięki temu nie uraża rany. Zdecydowanie zmniejszyła się opuchlizna i nie ma śladów jakiegoś zakażenia czy ropy. Uff, uff.
Mam tylko nadzieję, że domowej roboty kubrak wytrzyma do końca tego tygodnia, bo nie zamierzam jej ściągać, aż będę pewna, że rana się wygoiła. A potem będę liczyć, że futerko szybko odrośnie - oby odrosło ... :zalamka:

Powoli będziemy się szykować na sterylkę Buki. Już mi słabo jak myślę o tym. Ale tym razem kubrak będzie tylko na początku, do kontroli u weta, a potem wpakuję mojego diaboła w skarpetę. Bo jakby znowu od supełków coś się porobiło to ja się na leczenie psychiatryczne nadawać będę <suchy>
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Effy i Tori :)

Post autor: EwaL »

Dobrze, że ranka się goi. Teraz to już z górki, a jak kicia pozbędzie się mało twarzowej skarpety <lol> to i apetyt odzyska. A z Buką będzie dobrze po strerylce, trzymam kciuki za dwa futra <ok> <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Effy i Tori :)

Post autor: asiak »

Cieszę się, że ranka się goi :-)
Maleńka stresuje się troszkę, to i nie ma apetytu biedulka :kotek: Jeszcze troszkę i nadrobi wszystko :kotek:
Zablokowany