Vitali II von Sturmcastle

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: Ada »

Margita, też myślałam, że Baranki raczej należą do średniaków...ale czasami się trafia się taki nieodrodny "synek tatusia"..... <mrgreen>

- Asiak, tej mojej bandy to chyba nikt nie zadowoli...i złośliwe to takie się robi.... ;-))
- dzisiaj szczotkowałam wszystkie bo sypią sie strasznie,,,,na końcu traktowałam Elle'go furminatorem ( to nieprawda, że bengalskie koty nie kłaczą, każde koty wymieniają sierść,,,,no oprócz Muffina, bo on ma wełnę i trzeba mu ją wyczesywać cały czas, tak jak u angory)...Elle strasznie jęczał bo nie lubi furminatora,,,jęczał, biadolił, prychał, warczał itp ( bengale maja duże zdolności dzikiego miaukolenia), oczywiście stał grzecznie tylko uderzenia ogonem wskazywało , ze jest wściekły....
- kiedy go puściłam podszedł z tyłu do leżącego spokojnie Muffina ( Muffin uwielbia wyczesywanie i leżenie :-> ) i ze złości wskoczył mu na grzbiet objał łapkami za szyję i złapał zębiszczami za kark ( oczywiście nic mu nie zrobił bo Muffin pokryty jest pokręconym pancerzem ) .....Muffin otrząsnął się z rykiem z Ellego - ten zwiał na szafę...i już był bardzo zadowolony...za to Muffin wsciekle walił ogonem w podłogę..... <roll>
- podobnie reaguje Marra - nie lubi szczotkowania i kiedy już ją puszczam to idzie i pomrukuje gniewnie a wszystkie koty schodzą jej z drogi, bo jak który nie zejdzie to dostanie łapą.....

- oczywiście nie znaczy to, że za chwilę cała banda nie będzie zgodnie grać w tenisa czekoladowymi jajeczkami i upychać dupki na moją kanapę.... <mrgreen>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: asiak »

Oj, wesoło musi być u Ciebie <mrgreen>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: Agnes »

Asiu, wyjęłaś mi to z ust <lol>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: kotku »

Szczotkowanie to po prostu duży i ważny rytuał <lol> U mnie w domu wygląda to tak, że Tosiek przede mną ucieka a ja za nim ganiam z furminatorem i gdzie na chwilę przystanie to ja kilka razy przejadę a potem znów - zmiana miejscówki - świetna zabawa. <lol>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: margita »

owca faktycznie ciągle gubi wełnę ... <lol> <lol> <lol>
a ja głupia myślałam, że to Bronuś dużo futra gubi ... teraz to futra Bronkowego w ogóle nie widzę ... tylko jasna wełna codziennie po domu się wala ... <strach> dobrze, że chociaż czesać się daje ....
ale czy to coś zmienia? czy czeszę czy nie ... białej wełny wszędzie pełno ... <lol> <lol> <lol>

tak się zastanawiałam, że może zbierać w jakąś wolną wsypę i poducha za jakiś czas będzie jak się patrzy i do tego super zdrowotna ... <lol>
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: Ada »

- najlepiej tą wełnę się wyczesuje gęstym metalowym grzebieniem i potem szczotką "mars"....ja mam znajomą, która robi ...filcową biżuterię z "wełny" kotów, więc zbieram do woreczka i jej podsyłam.... :-)

- nie wiem jak u krótkowłosych, ale u długowłosych to fajnie się ta wełna urywa i można tak wyczesać , że zostaje futerko półdługie i mocno poskręcane....no ale na kryzie i tyłowiu to już jest normalne owcze runo.... ;-))
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: margita »

pewnie z krótkim włosem jest łatwiej ... ale też tonami tą wełnę wyczesuję ... aż się ta wełna prostuje na niej ... <lol> no i taka krótka jak Bronkowa nie jest ... dla mnie to jak długie futro ... <mrgreen>
ale do Muffinowego się nie umywa ... <zakochana>

i faktycznie na klacie u nas też się bardziej kręci ... <lol> i jeszcze portki ...
ja czeszę metalową szczotką, taką z drucików - bo taką faktycznie najlepiej się wełnę wyczesuje ... <mrgreen>
ale to taka przylepa, słodziak i rozrabiaka - że choćby tony tej wełny fruwały po domu - to i tak bez niej nie wyobrażamy sobie już życia <serce> <serce> <serce>

cudowne charaktery mają te owce ... <mrgreen>
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: Ada »

- zgadza się - charakterki mają owce całkiem Barankowe,,,jak z Małego Księcia.... <serce>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: Kamiko »

Albo ja ślepa jestem albo tego zdjęcia USG psinki to nie pokazałaś <roll>
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Re: Vitali II von Sturmcastle

Post autor: Ada »

:-) - ano nie pokazałam, paskuda jestem, pewnie niedługo pokażę już małe Klusie.... :-)
Zablokowany