Lolek
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Lolek przyspieszył montaż siatki na balkon. Bo fakt zakupienia siatki nie jest jednoznaczne z jej natychmiastowym montażem. Ale fakt delikatnego, ale skutecznego drapania w ścianę przy drzwiach balkonowych jak pańcia jest na balkonie jest jednoznaczny z zagęszczeniem ruchów w montażu siatki <lol>
Zdolny kot, ciekawe po kim to ma <mrgreen> Jak będzie mało to poskrobię widelcem.
Zdolny kot, ciekawe po kim to ma <mrgreen> Jak będzie mało to poskrobię widelcem.
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Ło matuchno, za chwilę jedziemy do weterynarza z:
1. notorycznym łzawiącym oczkiem
2. jeszcze bardziej notorycznym brakiem kła <lol>
3. odrobaczeniem
a ja już się denerwuję, że obce łapska będą mojego hipcia trochę męczyć, a on tego tak nie lubi.
A na dodatek od nocy nierobił siku, chyba zwariuję od tego wszystkiego
1. notorycznym łzawiącym oczkiem
2. jeszcze bardziej notorycznym brakiem kła <lol>
3. odrobaczeniem
a ja już się denerwuję, że obce łapska będą mojego hipcia trochę męczyć, a on tego tak nie lubi.
A na dodatek od nocy nierobił siku, chyba zwariuję od tego wszystkiego
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Lolekhttp://www.forum.agiliscattus.pl/index.php
Nie ma się co przejmować
Na pewno te obce osobniki mu krzywdy nie zrobią <mrgreen>
Na pewno te obce osobniki mu krzywdy nie zrobią <mrgreen>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Oprzejmie donoszę, że Lolek jest najdzielniejszym kotem pod słońcem. Nawet nie miauknął, jak był badany. Nie tryskał pełnią szczęścia, ale siedział na stole u weterynarza jak mysz pod miotłą <lol> Co do oka to dostał krople do oczu Tobradex, czyli zapalenie spojówki, od tego zrobił się niedrożny kanalik łzowy (albo nosowy, albo coś koło tego). Ze stresu nawet nie pamietam. Mamy zakraplać przez 10 dni 3 x dziennie <shock>
Co do zęba ... był i nie ma <shock> Czyli stracił, tylko Lolek wie gdzie i kiedy, i tej tajemnicy nie chce nam zdradzić. Mamy forumowego trójkłowego kota. Na co rzutują małe braki w uzębieniu? Medali na wystawach nie zdobędziemy (Lolkowi chyba to obojętne), do rozdrabniania jedzenia kły nie są potrzebne (jedynie do łapania myszy, ale tego nie planujemy).
Co do wagi... weterynarz sprawdził namacalnie ilość tłuszczu i ... skóra i futro <tańczy> Kot jest duży, będzie jeszcze większy, ale nie jest zapasiony, żadnego ograniczania jedzenia, mam karmić jak dotychczas <tańczy>
Co do małej częstotliwości sikania - zalecenie weterynarza - kupić fontannę. Siku jeszcze nie zrobił, ale pęcherz nie jest przepełniony, nie jest bolesny, po prostu gówniarz za mało pije.
ufff, już po wszystkim
Co do zęba ... był i nie ma <shock> Czyli stracił, tylko Lolek wie gdzie i kiedy, i tej tajemnicy nie chce nam zdradzić. Mamy forumowego trójkłowego kota. Na co rzutują małe braki w uzębieniu? Medali na wystawach nie zdobędziemy (Lolkowi chyba to obojętne), do rozdrabniania jedzenia kły nie są potrzebne (jedynie do łapania myszy, ale tego nie planujemy).
Co do wagi... weterynarz sprawdził namacalnie ilość tłuszczu i ... skóra i futro <tańczy> Kot jest duży, będzie jeszcze większy, ale nie jest zapasiony, żadnego ograniczania jedzenia, mam karmić jak dotychczas <tańczy>
Co do małej częstotliwości sikania - zalecenie weterynarza - kupić fontannę. Siku jeszcze nie zrobił, ale pęcherz nie jest przepełniony, nie jest bolesny, po prostu gówniarz za mało pije.
ufff, już po wszystkim