Taki numer Pańci wywinąć, nieładnie
Hana
- Agrypina
- Posty: 185
- Rejestracja: 23 lis 2012, 21:13
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Hana
Już wróciliśmy. Wszystko ok :-) rozlizała tylko sobie trochę ale dla Pańci to już było "lanie się krwi" <lol> psiknął jej środkiem odkażającym i tyle :-) ale sam był pełen podziwu dla niej i dostała puszkę na karmę za nietypowy wyczyn 
- Agrypina
- Posty: 185
- Rejestracja: 23 lis 2012, 21:13
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Hana
Tego się chyba nigdy nie dowiemy... <lol> najlepsze było to, że zdjęła go tak jak na niej leżał...nawet nic nie było rozwiązane <shock>Barlog pisze:Dobrze że nic poważnego sobie nie zrobiła.
Ale jakim cudem wydostała się z kubraczkaZdolna mała bestyjka
- djcargo
- Posty: 60
- Rejestracja: 07 gru 2012, 18:37
- Kontakt:
Re: Hana
Też się zdziwiłem jak pewnego ranka przywitała mnie
radosna, podskakująca De. Cwaniara pozbyła się kubraczka i to też
bez rozwiązywania :-)
Niestety jej radość nie trwała zbyt długo i została znowu zapakowana
do ubranka (ściślej już powiązanego).
radosna, podskakująca De. Cwaniara pozbyła się kubraczka i to też
bez rozwiązywania :-)
Niestety jej radość nie trwała zbyt długo i została znowu zapakowana
do ubranka (ściślej już powiązanego).