yamaha pisze:Jesli wszystko inne jest w porzadku, to mysle ze ten problem z kupalem moze byc problemem karmy.
Sprobuj moze rzeczywiscie cos innego niz PON <ok>
Tylko nurtuje mnie to, że kupale były wcześniej w porządku. Ech.... Może mieszać mu PoN ze starą karmą RC ?
MoniQ, kupka była luźniejsza już w niedzielę. Może wczorajsze wymioty były efektem strachu ?
Z tego co pamietam, to Baxterek około dwa miesiące jest na PoN? Wydaje mi sie, ze organizm przyzwyczaił sie i nie bylabym pewna, czy to wina karmy. W maju chyba była podobna sytuacja i od tamtego czasu dopiero teraz sie powtórzyła?
Lena, troszkę krócej. Półtora, a sam PoN chrupie chyba od miesiąca.
No właśnie kupal był przez jakiś czas ładny, jeszcze niedawno tak się z tego cieszyłam. A tu znów niespodzianka.
Ojej to przepraszam, bo myślałam, ze dwa miesiace <oops> . Aniu a Baxterek na codzien (oprócz tego Almo w niedziele) dostaje mokre albo miesko? Czy jest tylko na suchej karmie? Biedny koteczek , jeszcze jakiś głupek go przestraszył
Miss_Monroe pisze:Ojej to przepraszam, bo myślałam, ze dwa miesiace <oops> . Aniu a Baxterek na codzien (oprócz tego Almo w niedziele) dostaje mokre albo miesko? Czy jest tylko na suchej karmie? Biedny koteczek , jeszcze jakiś głupek go przestraszył
Tylko sucha karma. W zeszłym tygodniu zjadł jeszcze Almo Nature pstrąg i tuńczyk i wszystko było ok.
Baxterek w wersji złośnika, cudny <lol> a pod kołderką to już w ogóle
Miejsce bardzo klimatyczne. Stare domy mają urok i swoją dusze... też lubie takie wycieczki :-)
Co do problemów kuwetkowych, to może dobrze by było wrócić do starej karmy (mimo tego ''paskudnego'' skladu). W każdym razie, kciuki zaciskam, żeby było w porządku