Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: AgnieszkaP »

Agusia :hug: głowa do góry :-) Będzie lepiej :-) <ok> Michałek z każdym dniem większy, nawet się nie obejrzysz, jak do przedszkola będzie pomykał <zakochana>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: margita »

Aguś nic się nie martw ... na szczęście to standard ... <mrgreen>
dasz radę ... my cierpliwie poczekamy ... <mrgreen>
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Barlog »

:hidden:
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Agnieszka7714 »

Zdjęcia zrobione, trzeba je jeszcze tylko zgrać i powklejać. Ogólnie jest super, tylko przytłacza mnie "życie zawodowe". Zmieniła mi się forma zatrudnienia i myślałam, że będzie lepiej, a okazało się, że obowiązków jest dwa razy więcej, bo nie dość, że stare pozostały to doszły jeszcze nowe. Chyba dlatego czuję się taka wypompowana. Młody pełza i przemieszcza się gdzie tylko można. Najciekawsza jest lodówka, drapaki dla futerek, miski oczywiście też. Fajnie myje się rączki w fontannie kotków. A najlepsze jest to, że tam gdzie Michał, tam i Vincent. Łazi za nim krok w krok. Dzielnie znosi jego pieszczoty, ba sam nawet podkłada się pod rączki. Ostatnio było buzi buzi, choć na siłę, a ja zamarłam ze strachu jak Michalina złapał obiema rączkami za pysio Vincusia i było "tuli tuli" do kotka. Zwariować można, w duecie nie są do upilnowania. Musiałabym chyba łazić za nimi krok w krok. Ale z drugiej strony Vini sam podkłada się pod jego rączki więc chyba krzywdy mu nie robi. <hm>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: yamaha »

<lol> Mycie rak w fontannie - to musi byc swietny widok (no przynajmniej nareszcie jakis zlew na "jego" wysokosci <lol> )
<ok> zeby wszystko sie w pracy poukladalo
I oczywiscie czekam z niecierpliwoscia na zdjecia ;-))
(najbardziej tych Twoich papuzek - vincusia i Michasia <lol> )
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Sonia »

Agniesiu trzymam kciuki, żebyś się jakoś w ten kierat w pracy wdrożyła. Po przerwie to wiadomo, że ciężko <ok>
W domu to masz teraz faktycznie wesoło, oczy dookoła głowy musisz mieć <mrgreen>
Fajnie, że Vincuś poczuł się takim starszym braciszkiem dla Michasia i wciąż go pilnuje :kotek:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: asiak »

Ja też życzę, żeby wszystko się jakoś ułożyło :-)
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Agnes »

Agnieszko i ode mnie mocne <ok> żeby się wszystko dobrze układało :-)
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Joanna P. »

Agnieszko, mocne <ok> za więcej czasu dla siebie, bo reszta układa się nieźle :-)
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita

Post autor: Agnieszka7714 »

No to zaczynamy. (niektóre zdjęcia z komórki, więc przepraszamy za jakość)

Strażnik ;-))
moje kochane nadgorliwe białe maleństwo.
Obrazek
Obrazek

wszędzie razem, choćby metr od "małego szatana"

Obrazek

Pan i Władca włości. Z racji wieku nie wolno pokazać ekscytacji, wręcz uważa, że całe to halo nie dotyczy jego, więc nie warto wstawać w tak upalny dzień.
Moja perełka kochana i oaza spokoju

Obrazek

No i trzpiocik, zaciekawiony, chętny zabaw i tulanek z młodym, jednak woli trzymać się w dostatecznie dużej odległości aby rączki "potwora" go nie dopadły <lol>

Obrazek

I na koniec "winowajca" całego zamieszania. <zakochana>

Obrazek
i jego nowy pupilek ;-)) :-D

Obrazek

pozdrawiamy wszystkich cieplutko.
Zablokowany