Miss_Monroe pisze:Pewnie Ewa obskubuje lokalne ptaki w celu stworzenia nowej zabawki dla Lolka <lol>
A mew mam pod dostatkiem <lol>
Oj pracy w pracy mam sporo. Skandal, że nie mogę uczestniczyć w życiu forumowym!!! A do tego od wczoraj mam generalne porządki w domu, inspekcja nadciąga! Jutro rano przyjeżdżają do mnie rodzice na małe wakacje (bo ja pyra poznańska jestem). I w związku z ich przyjazdem uczę Lolka mówić : Ba-ba. Miał zaskoczyc moja mamę i jakoś nam nie wychodzi to zaskakiwanie <lol> To będzie ich pierwsze poznanie. Mój tata (czyli dziadek Lolka) konspiracyjnie zadzwonił do mnie i powiedział :" Mam dla Lolka kartonik" <lol> A to sie Tż ucieszy - teściowa na horyzoncie i nowe kartony do kompletu <mrgreen>
Lolek dzisiaj odkrył nową pasję - majsterkowanie. Zakochał sie w młotku i w dźwiękach, jakie wydaje. Zafascynowany nie mógł oderwać wzroku od narzędzia, a pukanie (wręcz walenie) to balsam muzyczny na jego uszy. Może znajdę gdzieś jakiś mały młoteczek <lol>
EwaL pisze:
Lolek dzisiaj odkrył nową pasję - majsterkowanie. Zakochał sie w młotku i w dźwiękach, jakie wydaje. Zafascynowany nie mógł oderwać wzroku od narzędzia, a pukanie (wręcz walenie) to balsam muzyczny na jego uszy. Może znajdę gdzieś jakiś mały młoteczek <lol>
I do kompletu małe gwoździki, które Loluś będzie mógł sobie wbijać w pieńki...
O Lolku i o Was to powinna książka powstać. Zdecydowanie
Nowa twarz Lolusia - majsterkowicz. Ewa, zdecydowanie powinnaś mu kupić mini zestawik narzędzi i książkę pt. "Mały majsterkowicz" <lol> <lol> Może sam sobie drapaczek zbuduje
Kurcze, fajnie mieć takiego majsterkowicza, zawsze coś pomoże zrobić <lol>
Moje Pumpelki nie mają żadnej pasji chociaż może Kacperka ciągnie do ogrodnictwa, bardzo lubi kwiaty <lol> <lol> <lol>
Mały majsterkowicz jest bardzo tolerancyjny i z dużą ciekawością poczyta o innych pasjach ogrodniczo-militarnych <lol> A taki drapaczek własnej kociej roboty to byłoby coś!