Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
O kurczaczek. Dziękuję kochane, gdyby nie Wy to tych stron by nie było. Dziękuję, że pamiętacie, zaglądacie i zostawiacie po sobie ślad na tych stronach 
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Za dwie stóweczki

- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Witam Cię Agnieszko :-) Jestem na forum (oficjalnie) od wczoraj.Właśnie skończyłam czytać Twoje 200 stron <mrgreen> Przede wszystkim gratuluje przecudnych kocurków <zakochana> no i 200 stronek na forum.
Ja póki co mam jedną kotkę niebieską (córeczkę tatusia <cenzura>
) we wrześniu dotrze do nas liliowy urwis i już w planach jest trzeci kotek (mąż marzy o maine coonie). Także wszystko wskazuje na to, że pewnego dnia również będę mamą trzech cudnych kocurków
Ale póki co przed nami pierwsze dokocenie (oby nam poszło tak cudownie jak Tobie
)
Muszę dodać, ze jestem pod wielkim wrażeniem Twoich manualnych zdolności, a szczególnie drapaka e str 35 <mrgreen>, a że w przyszłym tygodniu planujemy budowę drugiego drapaka i renowację pierwszego kupnego, chciałam skorzystać z Twojego doświadczenia i zapytać o kilka rzeczy (jeśli mogę oczywiście
) chciałam zapytać jakiego obicia używałaś (bo jest cudne), jak zrobiłas przepiękne rozety i czego użyłaś jako bazy do okragłych słupków (z czego są zrobione? gdzie takie można kupić?) i jeszcze jdno czy ,materiał i sizal przyklejsz klejem (jesli tak to jakim?) czy może masz inne metody?
Przepraszam że tak na dzień dobry zarzucam Cię pytaniami ale jestem pod wielkim wrażeniem i bardzo chciałabym zorbić podobny drapaczek 
Ja póki co mam jedną kotkę niebieską (córeczkę tatusia <cenzura>
Muszę dodać, ze jestem pod wielkim wrażeniem Twoich manualnych zdolności, a szczególnie drapaka e str 35 <mrgreen>, a że w przyszłym tygodniu planujemy budowę drugiego drapaka i renowację pierwszego kupnego, chciałam skorzystać z Twojego doświadczenia i zapytać o kilka rzeczy (jeśli mogę oczywiście
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Aga G. słupy to najlepiej kupić gotowce u Rufiego. On ma porządne słupy, mocne śruby. A samemu to tak ładnie i ściśle się sznurka sizalowego nie naciągnie na słupy. Resztę można już samemu kombinować i robić.
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
serce by mi się krajało, jakbym takiego małego czarodzieja, miała do przedszkola wysłać
czarujący Michaś <zakochana>
i za 200 stron, toaścik- Wasze zdrowie
i za 200 stron, toaścik- Wasze zdrowie
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Aga zaraz wyślę Ci wszystko na priwa, ale Sonia ma rację słupy u Rufiego, ja robiłam sama, są stabilne, ale koty już jeden "rozwinęły". No i jestem pełna podziwu, 200 stron przeczytać, miałaś zaparcie <lol>
Agnes, Michał uwielbia żłobek, i to nie jest moje usprawiedliwienie
oddawania go. Już mi ktoś kiedyś powiedział, że jestem niedobrą matką, bo oddaję go do obcych zamiast poświęcić mu więcej czasu. Chyba ja bardziej przeżywam fakt rozłąki niż on <lol> , bo ja jeszcze po chwili wkładam głowę w drzwi, a on już baraszkuje pomiędzy góra zabawek i dziećmi.
A teraz z innej beczki.
Dziewczynki, potrzebuję ogromnego kopa aby ruszyć się z miejsca. Jakiegoś bodźca od osób które odważyły się i poszły w swoją stronę zawodowo. W pracy totalne dno, lepiej już nie będzie, mam pomysł na dalszą karierę, ale strach zacząć. Musiałabym wziąść kredyt niby nie duży, bo raptem około 15- 20 tyś, ale zawsze to kolejny kredyt, aby zacząć. I mam ogromny strach w oczach. Robert wiecznie sceptycznie nastawiony, nie pomaga, tzn nie popycha i nie wspiera emocjonalnie. I już sama nie wiem, może Wy pomożecie ruszyć się z miejsca.
Agnes, Michał uwielbia żłobek, i to nie jest moje usprawiedliwienie
A teraz z innej beczki.
Dziewczynki, potrzebuję ogromnego kopa aby ruszyć się z miejsca. Jakiegoś bodźca od osób które odważyły się i poszły w swoją stronę zawodowo. W pracy totalne dno, lepiej już nie będzie, mam pomysł na dalszą karierę, ale strach zacząć. Musiałabym wziąść kredyt niby nie duży, bo raptem około 15- 20 tyś, ale zawsze to kolejny kredyt, aby zacząć. I mam ogromny strach w oczach. Robert wiecznie sceptycznie nastawiony, nie pomaga, tzn nie popycha i nie wspiera emocjonalnie. I już sama nie wiem, może Wy pomożecie ruszyć się z miejsca.
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Aga, radzisz sobie z dwójką dzieci, z trzeba kotami i co najtrudniejsze z mężem <lol> a z firmą miałabyś sobie nie poradzić? No proszę Cię...
Jeśli masz pomysł to nie możesz, po prostu nie możesz go wziąć i zostawić i być dalej w firmie w której jest kiepsko
Niewybaczalne by to było.
I na faceta nie licz <mrgreen> Na nas licz <mrgreen> My Cię tu wesprzemy <mrgreen>
Jeśli masz pomysł to nie możesz, po prostu nie możesz go wziąć i zostawić i być dalej w firmie w której jest kiepsko
I na faceta nie licz <mrgreen> Na nas licz <mrgreen> My Cię tu wesprzemy <mrgreen>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
A, kredytów za dużo lepiej oczywiście nie mieć, najlepiej nie mieć ani jednego oczywiście tylko jak to zrobić <diabeł> Mów wszystkim jaki masz pomysł i że potrzebujesz kaski, a wierz mi, znajdzie się ktoś kto Ci pożyczy. Niestety właśnie miałam historię przykrą z urzędem skarbowym i musiałam z dnia na dzień oddać im 28 tys, których oczywiście w znacznej części nie miałam i tak płakałam wszystkim naokoło, nawet nie musiałam się zmuszać bo mnie to totalnie przybiło, że 1. od razu znalazły się trzy osoby gotowe mi z miejsca brakujacą kwotę pożyczyć, 2. ciocie z przedszkola Gabi obniżyły mi czesne na czas nieokreślony. Więc wierz nie tylko w siebie, ale też w innych. Nie jesteśmy sami na świecie i otacza nas znacznie więcej życzliwych nam osób, niż myślimy :-)
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Aga dzięki za wiadomość
Wysłałam wczoraj mojego maila (mam nadzieję że dotarło)
Jeśli chodzi o biznes to my z moim mężem ciągle coś kombinujemy i uważam że kto nie ryzykuje nigdy nie przekona się czy było warto. Jeśli praca nie daje Ci satysfakcji i odpowiedniego wynagrodzenia to niewiele tracisz, a możesz dużo zyskać tylko dopóki nie spróbujesz nie przekonasz się jak wiele
Dużo sił i jasnego umysłu w podejmowaniu decyzji życzę
Jeśli chodzi o biznes to my z moim mężem ciągle coś kombinujemy i uważam że kto nie ryzykuje nigdy nie przekona się czy było warto. Jeśli praca nie daje Ci satysfakcji i odpowiedniego wynagrodzenia to niewiele tracisz, a możesz dużo zyskać tylko dopóki nie spróbujesz nie przekonasz się jak wiele
Dużo sił i jasnego umysłu w podejmowaniu decyzji życzę