Ozzy i Iggy

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Agathea
Posty: 441
Rejestracja: 13 sie 2009, 15:05

Post autor: Agathea »

Ja też, jak dla mnie wątek może być bez końca <klaszcze>
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

My też czytamy ten wątek :-) Bardzo ciekawy i zdjęcia ładne :ok:
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

ale ja tam nie chcę końca <diabeł> :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Mam problemy z Igorem... Kilka dni temu zamurowało go- nie mógł wydobyć z siebie głosu, rano chrząkał, jakby miał problem z „kłaczkiem”. Jako, że je i wypróżnia się normalnie, stanęło na podejrzeniu zapalenia krtani, dostaliśmy zastrzyk, przez kolejne 2 dni robiliśmy je sami w domu. Iggy głos odzyskał, nawet za bardzo ;-)) , bo miauczy tak dzwięcznie i donośnie, że głowa mała. Dzisiaj mieliśmy iść na kontrolę, byłam pewna, że już wszystko będzie ok, ale od rana Iggy kicha. Seriami.
Strasznie się martwię.
Jest gorąco, koty chłodzą się jak mogą, ale nie dostają do picia zimnej wody, wszystko w temperaturze pokojowej, saszetki też. Ozz nie licząc doleczanego oka- zdrowy.
:(
Awatar użytkownika
dagmara
Posty: 288
Rejestracja: 01 mar 2010, 11:49

Post autor: dagmara »

Iggy no co Ty, nie wyglupiaj sie i zdrowiej chlopie :-x
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Igorze - zdrowiej :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Chyba mamy zniżkę dla stałego klienta w naszej wet-poradni... Mam wrażenie, że z każdą kolejną wizytą płacimy mniej za roboczo-kota. :-? Nie chciałabym, żeby panie weterynarki splajtowały...

Mamy przyjść w poniedziałek na kontrolę, najprawdopodobniej to nic strasznego. Podczas upału moje dobrze mi znane koty zachowują się zupełnie niestandardowo i objawy upału i choroby nakładają się na siebie. Niestety klimy nie mamy, podczas naszej nieobecności słońce chodzi dookoła mieszkania i skutecznie je ogrzewa mimo gumowanych zaciągniętych na amen rolet. Nie powiem, żeby koty miały komfortowe warunki temperaturowe, chociaż zawsze mogą schować się w łazience :-(
Może kiedyś uda nam się przeprowadzić do starego budownictwa, z wysokim sufitem i wspaniale chlodząca pruską cegła... Ech...

Dziękuję za życzenia zdrowia dla Łasicy. Następnego dziabąga majowego Igor przyniesie z dedykacją dla Was <lol>
Awatar użytkownika
dagmara
Posty: 288
Rejestracja: 01 mar 2010, 11:49

Post autor: dagmara »

Mimbla - Ty wiesz co lubie <mrgreen>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

dagmara pisze:Mimbla - Ty wiesz co lubie <mrgreen>
Muszę was zmartwić, ale chyba sezon na dziabągi się skończył...

Na balkonie chłodniej wieczorami, więc koty przejęły wszystkie sprzęty i całą przestrzeń. Nie mamy nawet gdzie sobie piwa postawić <zły>

Obrazek

A jak już nam się uda, to widzę wyrzut w Igorowym wzroku...

Obrazek
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Hehe skąd ja to znam <lol> One to we krwi mają, to ułożenie pyska wiecznie zdziwionego, albo z wyrzutem <shock>
Wczoraj chciałam się drinka napić i biedny kot pokrzywdzony... i pac łapą, drink na podłodze <diabeł> Także u Ciebie kultura i tak jest na wyższym poziomie <mrgreen>
Zablokowany