Miss_Monroe pisze:Taka kluska się z niego robi <lol>
Ja nie widzę kluskowatości u Bentleyka :-> Bardzo żywotny kiciak! <ok>
Ale fajnie, że jest zainteresowany zabawką. Zawsze to miło popatrzeć, jak kocio ma przyjemność.
Zainspirowaliście mnie do wyjęcia toru zabaw po półrocznej przerwie. Zainteresowanie jest, ale nie takie jak u Was. A Bentley na nowej miejscówce wygląda jak kot retro :-)
Dojechaliśmy do Zakopanego bardzo szybko, bo było pusto na drogach a na wszelki wypadek wyjechaliśmy o 6 rano. Bentley całą drogę przespał leżąc na plecach i pochrapując. Teraz siedzi parapecie i patrzy z zachwytem na owce <lol> . 20 kilometrowy spacer mamy za sobą :-)