Trafiłam <tańczy> jestem pierwsza na 300 <tańczy>
Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Trafiłam <tańczy> jestem pierwsza na 300 <tańczy>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Gratuluję 300 strony

- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Wasze zdrowie
za 300 stron

- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
udało się .... <lol> <lol> <lol>
ale jak się to ma do Yamahy ...
dziękujemy pięknie ... <mrgreen>
ale jak się to ma do Yamahy ...
dziękujemy pięknie ... <mrgreen>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Dobrze, że z Bronusiem lepiej
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Za 300 strone
i za kociastych oczywiście 
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
This is SPARTAAAAA
Gratulacjce 300 
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
<mrgreen>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Kolejny meldunek ...
uprzedzam ... nie będzie pachnąco ...
fibre + pasta = 3 qupale wczoraj ... każdy następny o rzadszej konsystencji ...
ostatni w nocy ... dupsko trzeba było szorować bo nie dał rady sam ogarnąć ...
no i niestety ... 4.20 w nocy zwrócone jedzenie + mały kłaczek ...
kaszlu nie było już wcale ...
zobaczymy jak niedziela ...
nie wiem ... chyba jak fibre dostaje to może pasty już nie będę dawać bo coś za dużo i za miękkie te qupale ...
przepraszam za niezbyt pachnący wpis ... <oops>
uprzedzam ... nie będzie pachnąco ...
fibre + pasta = 3 qupale wczoraj ... każdy następny o rzadszej konsystencji ...
ostatni w nocy ... dupsko trzeba było szorować bo nie dał rady sam ogarnąć ...
no i niestety ... 4.20 w nocy zwrócone jedzenie + mały kłaczek ...
kaszlu nie było już wcale ...
zobaczymy jak niedziela ...
nie wiem ... chyba jak fibre dostaje to może pasty już nie będę dawać bo coś za dużo i za miękkie te qupale ...
przepraszam za niezbyt pachnący wpis ... <oops>