Lumi :)
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Lumi :)
Jaka gruba dupka <lol>
Lumiś - sorki dziecinko i tak ciotka kocha Twoje blue oczęta <serce>
Lumiś - sorki dziecinko i tak ciotka kocha Twoje blue oczęta <serce>
- SZYLKRECIA
- Posty: 324
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: śląsk
Re: Lumi :)
Aguś!!
Bardzo gratuluję 5 tyg abstynencji nikotynowej!!! To sporo! Jak przejdziesz ten etap, będzie lepiej! nie daj się pokonać, szkoda by było starań i walki. A zobaczysz, jak będziesz się dobrze czuła potem, lekko i bez obciążenia
Lumisia, hmmmm Aguś, dla jej zdrowia, posłuchaj weta <ok> Szkoda, żeby cierpiała na powikłania wynikające z otyłości, np. cukrzyca... Jak zgubi parę kilo, też będzie jej lżej <ok> <ok>
Piękny ryjulek, cudne oczka <zakochana>
Życzę udanego, spokojnego urlopu i równie dobrego powrotu
Bardzo gratuluję 5 tyg abstynencji nikotynowej!!! To sporo! Jak przejdziesz ten etap, będzie lepiej! nie daj się pokonać, szkoda by było starań i walki. A zobaczysz, jak będziesz się dobrze czuła potem, lekko i bez obciążenia
Lumisia, hmmmm Aguś, dla jej zdrowia, posłuchaj weta <ok> Szkoda, żeby cierpiała na powikłania wynikające z otyłości, np. cukrzyca... Jak zgubi parę kilo, też będzie jej lżej <ok> <ok>
Piękny ryjulek, cudne oczka <zakochana>
Życzę udanego, spokojnego urlopu i równie dobrego powrotu
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Lumi :)
<zakochana> Jak ja cie słoneczko cudne cioci <zakochana>Agnes pisze:Cześć dziewczyny, miło, że o nas pamiętacie![]()
Z oczkiem Lumi jest już dużo lepiej. W zeszłym tygodniu byliśmy drugi raz u weta i ten przepisał inne kropelki z antybiotykiem. Poprzednie nie bardzo działały. A tu już po dwóch zakropieniach, czyli po jednym dniu, widziałam poprawę. Zakrapiamy do przyszłego czwartku. I w piątek do kontroli. Za wage nam się oberwało. I teraz znów nie jestem pewna co do naszej domowej wagi. Bo waga weta wskazała 6440 <strach> Została nam polecona karma Hillsa- Metabolic. I nie wiemy co robić. Karmy bez zbożowe odpadają, bo są niejadalne. Po urlopie chyba spróbujemy z tym Hillsem.
Tak, dalej nie pale. To już 5 tygodni :-) Za wcześnie się pochwaliłam z tym jak się czuje, bo dopiero w okolicach 4 tygodnia zaczęłam przeżywać horror. Wszystkie możliwe skutki uboczne o jakich (później) czytałam, u mnie wystąpiły (kołatanie serca, drżenie rąk, nadpobudliwość, zwiększona potliwość, nerwowość, problemy ze spaniem, koszmary... można by tak wymieniać). A najlepsze w tym wszystkim jest to, że mnie się palić nie chce! a organizm się buntuje. Gdybym wiedziała, że tak będzie, nie wiem czy podjęłabym się próby rzucenia palenia. W piątek skończyłam czytać książke Allen'a Carra ''Easyway to stop smoking''. Niby nie przeczytałam nic nowego, ale pozwoliła mi spojrzeć na pewne sprawy inaczej. Dodatkowo, miła Pani w aptece, poleciła mi kropepki uspokajające dla dzieci z adhd, i tak je sobie zazywam <oops> no i jakoś leci![]()
a teraz kilka zdjęć, żebyście nie zapomniały jak Lumiśka wygląda :-)
Moja kochana dziewczynka <serce>
pozdrawiam ciepło!
- Jennefer
- Posty: 999
- Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Galway/Irlandia
Re: Lumi :)
To zdjęcie drugie od góry jest przeurocze <zakochana>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lumi :)
Dziękuje Wam bardzo 
Krótka relacja, z tego co u nas :-)
Wczoraj byliśmy na kontorli u weta. Oczko wygląda na zdrowe. Ale do niedzieli mam je wciąż zakrapiać, z tym, że już tylko raz dziennie, a po powrocie z wakacji, mamy raz jeszcze się u weta pokazać.
Lumi zaczęła pić więcej wody :
a to za sprawą nowej ''miseczki'' <mrgreen>
Owa miseczka, została odkryta przez przypadek, kiedy to zostawiłam odsunięte krzesło od stołu
sytuacja miała miejsce dwa razy (drugi raz był pod pełną kontrolą) i od tego czasu idąc do kuchni po wode dla siebie. Biore dwie ''miseczki''. Jedną dla siebie, drugą dla Lumi. Kota bardzo chętnie, przez co i całkiem często z niej pije :-)
poniżej prezentuje nową ''kryształową'' miseczke :-)
a ja przez tyle czasu myślałam, że dobra kocia miseczka, im szersza, tym lepsza. A tu, proszę, niespodzianka <lol>
Ostatnio ulubioną zabawką, jest różowy koralik zawieszony na sznureczku. Zabawa oczywiście pod nadzorem, co by koralik nie znalazł się w ''paszczu''. Kota szczęśliwa lata po mieszkaniu, bo sznurek mało widoczny, więc wygląda jakby koralik sam się toczył <lol> no i najlepiej bawić się po zmroku. Bo za dnia mam w domu ''ślepą kurke'' <oops> za to w nocy, nic jej sprzed nosa nie umknie :-)



Wiecie, że ostatnio sobie uświadomiłam, że to moje kudłate szczęście <serce> za 3 miesiące skończy DWA lata. Jak ten czas leci...


W niedziele zawozimy Lumi do znajomych. Mam nadzieje, że tym razem już wszystko odbędzie się bezstresowo. W końcu to będa trzecie kolonie u Maniusia :-) oby tylko z oczkiem wszystko było dobrze. O tym, że będę za nią tesknić pisać chyba nie musze <święty>
dalej nie palę i czuję się (tfu, tfu w niemalowan) tak:
i oby już tak zostało!
pozdrawiam ciepło!
Krótka relacja, z tego co u nas :-)
Wczoraj byliśmy na kontorli u weta. Oczko wygląda na zdrowe. Ale do niedzieli mam je wciąż zakrapiać, z tym, że już tylko raz dziennie, a po powrocie z wakacji, mamy raz jeszcze się u weta pokazać.
Lumi zaczęła pić więcej wody :
Owa miseczka, została odkryta przez przypadek, kiedy to zostawiłam odsunięte krzesło od stołu
poniżej prezentuje nową ''kryształową'' miseczke :-)
a ja przez tyle czasu myślałam, że dobra kocia miseczka, im szersza, tym lepsza. A tu, proszę, niespodzianka <lol>

Ostatnio ulubioną zabawką, jest różowy koralik zawieszony na sznureczku. Zabawa oczywiście pod nadzorem, co by koralik nie znalazł się w ''paszczu''. Kota szczęśliwa lata po mieszkaniu, bo sznurek mało widoczny, więc wygląda jakby koralik sam się toczył <lol> no i najlepiej bawić się po zmroku. Bo za dnia mam w domu ''ślepą kurke'' <oops> za to w nocy, nic jej sprzed nosa nie umknie :-)



Wiecie, że ostatnio sobie uświadomiłam, że to moje kudłate szczęście <serce> za 3 miesiące skończy DWA lata. Jak ten czas leci...


W niedziele zawozimy Lumi do znajomych. Mam nadzieje, że tym razem już wszystko odbędzie się bezstresowo. W końcu to będa trzecie kolonie u Maniusia :-) oby tylko z oczkiem wszystko było dobrze. O tym, że będę za nią tesknić pisać chyba nie musze <święty>
dalej nie palę i czuję się (tfu, tfu w niemalowan) tak:
pozdrawiam ciepło!
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Lumi :)
Jest zjawiskowa <zakochana>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lumi :)
Co ja będę mówić...
Jestem stała w uczuciach <serce> <zakochana>
Jestem stała w uczuciach <serce> <zakochana>
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: Lumi :)
Lumisiu, ślicznotko <zakochana>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Lumi :)
Lumi jest przepiękna, śliczne, mądre oczęta i to spojrzenie... <zakochana>
Cudo na czterech łapusiach.
Z rzucaniem palenia to nie zazdroszczę... <pokłon>
Cudo na czterech łapusiach.
Z rzucaniem palenia to nie zazdroszczę... <pokłon>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Lumi :)
Piękna jest Bułeczka Lumisia. Ma taki ciepły wyraz pysia, ogólnie cała jest taka przytulna, ciepła i milutko zaokrąglona <zakochana>



