Ale nawet jeśli poziom glukozy w moczu będzie ujemny, nie będzie to oznaczać, że w powtórzonym badaniu krwi glukoza także by wyszła ujemna. No a jeśli kolejny raz zbadamy krew, kot może się zestresować, czego efektem może być znaczny skok poziomu glukozy. Rany, mam mętlik w głowie....
Na razie plan jest taki, że w sobotę zbadamy mocz. Jak będą wyniki, będę ustalać z wetem, co dalej.
Poobserwuję też, czy po ustaniu działania leku wróci kulawizna. Oby nie.
Dziewczyny, Slonicku dziękuję Wam bardzo za kciuki i wsparcie
Haniu, rentgen ponoć nie wykazuje naciągnięć (nie jestem pewna czy jest to normą - nie chcę nikogo wprowadzać w błąd), ale zmiany w obrębie kości.
