Cudeńko nad cudeńkami
Jak ja doczekam nowego roku, kiedy muszę takiego kota mieć teraz, natychmiast!
Dzięki :-) Ale kiedyś i tak zetnę włosy na zapałkę i przefarbuję na platynowy blond.yamaha pisze:Bardzo Ci ladnie w blondzie, ale skoro sie nie czulas, to dobrze ze zostalas brunetka![]()
(ja tez od czasu do czasu probuje pasemka blond, bo mi sie chce... a potem wracam do brazu, bo mi sie tak jakos... lepiej wydaje <mrgreen> )
Tak, nawet przez chwilę chciałam przemianować wątek na "Majowe Kotki"MoniQ pisze: I teraz też zauważyłam, że w maju sporo tortów z tuńczyka będziesz musiała przygotować
Dziękuję AguśAga L. pisze: Teraz to już tylko lepiej będzie, oby Eliot został "Twoim" kotkiem, życzymy Ci tego z całego serca <mrgreen>
Wierzę i mam nadzieję, że ten widok wynagradza Ci trudy dokacania. I tego widoku Ci zazdroszczę <zakochana>Aga L. pisze: Droga do pięciu kotów otwarta, u mnie jakoś idzie dokocenie, Boho słabiej to znosi za to widok leżących wszędzie kotów - fantastyczny <serce>
Przecież nic na nim nie widać poza blond czupryną, która nie jest moja <lol>Aga L. pisze: A Twoje zdjęcie, Atomerio <shock> <mrgreen>
Lilu jest młodziutka, młodsza niż moje koty, a to głównie na tym opierałam swoją nadzieję, że będzie dobrzeAga G. pisze:Eliocik booooski!!!! <zakochana> <zakochana> <zakochana> Urodził się 23 maja, a nasz Bonuś 26 więc prawie rówieśnicy:):) Bardzo się cieszę, że pozostałe kotki tak fajnie przyjęły nowego domownika, mam nadzieję że Lilu zachowa się za 5 dni podobne (już nie mogę się doczekać
:):))