Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Jestem nim zachwycona <oops> Oczka i nosek zupełnie niewiarygodnie piękne <serce>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
przegapiłam takie cudo, żywe srebro <serce> <serce> <serce> piękny jest!
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
No właśnie też się tak rozglądam i nic brzydkiego nie widzęBecia pisze:A gdzie to brzydkie kaczątko? Bo na zdjęciu tylko wspaniały kociak <serce> <serce> <serce>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
no to już taki prawie łabądek <lol>
zmienia się kucorek z dnia na dzień dosłownie <shock>
zmienia się kucorek z dnia na dzień dosłownie <shock>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Ja go bardzo chetnie przyjme na korzystanie z promieni slonca <roll>
U mnie jeszcze lato <gwiżdże>
U mnie jeszcze lato <gwiżdże>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
czas odkurzyć wątek mojego stada
z przyczyn ludzkich i technicznych (ja musiałam się poddać drobnemu zabiegowi a komp zlapał wirusa
) nastąpiła krótka przerwa w życiorysie <lol>
ale na Mauritius malucha nie puszczę
z przyczyn ludzkich i technicznych (ja musiałam się poddać drobnemu zabiegowi a komp zlapał wirusa
yamaha, to musisz z Miszą negocjować bo Ice to jej kotek <lol>yamaha pisze:Ja go bardzo chetnie przyjme na korzystanie z promieni slonca
U mnie jeszcze lato
ale na Mauritius malucha nie puszczę
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
uwielbiam swoje futra <zakochana>
Ice, lubi się czasami przytulić.... do Miszy (bo to jej kotek w końcu) a hrabina nie za bardzo lubi takie gesty
to sprytny maluch, więc właśnie mam taką scenkę: Misza rozwalona do góry kołami na podłodze a Ice drzemie na jej ogonie <lol> , chociaz tyle <rotfl>
nie moge ofocić bo bateria się ładuje
Ice, lubi się czasami przytulić.... do Miszy (bo to jej kotek w końcu) a hrabina nie za bardzo lubi takie gesty
to sprytny maluch, więc właśnie mam taką scenkę: Misza rozwalona do góry kołami na podłodze a Ice drzemie na jej ogonie <lol> , chociaz tyle <rotfl>
nie moge ofocić bo bateria się ładuje
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
moja niebieska hrabina
dostojna, dumna kotka, nienakolankowa ale zawsze w pobliżu, na pogłaskanie trzeba zasłużyć ale na sto innych sposobów potrafi okazywac swoje uczucia do człowieka <serce>
nawet jak je to z godnościom osobistom <mrgreen> powoli, z namysłem
qupala nie zakopuje bo się brzydzi <lol> , na brykającego Ice'a patrzy z ironią "po co sie tak męczyć"




<serce>
cd nastąpi
dostojna, dumna kotka, nienakolankowa ale zawsze w pobliżu, na pogłaskanie trzeba zasłużyć ale na sto innych sposobów potrafi okazywac swoje uczucia do człowieka <serce>
nawet jak je to z godnościom osobistom <mrgreen> powoli, z namysłem
qupala nie zakopuje bo się brzydzi <lol> , na brykającego Ice'a patrzy z ironią "po co sie tak męczyć"
<serce>
cd nastąpi
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Hrabina Misza <zakochana> No, no. Arystokracja to arystokracja.
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Piękna koteczka :-)
Doświadczenie mam mizerne, ale gdybym była skłonna do szybkich uogólnień, to bym powiedziała, że niebieskie brytki są mało wylewne i raczej nietykalskie, za to sreberka czułe
Ale nie jestem, więc nie powiem... Tylko tak sobie pomyślę 
Podobno z czasem jednak większość kotów robi się coraz fajniejsza, Bajzelek już jest fajny, a jeszcze pół roku temu często nas wręcz unikał.
<rotfl>Yolla pisze: Misza rozwalona do góry kołami na podłodze a Ice drzemie na jej ogonie <lol> , chociaz tyle <rotfl>
Doświadczenie mam mizerne, ale gdybym była skłonna do szybkich uogólnień, to bym powiedziała, że niebieskie brytki są mało wylewne i raczej nietykalskie, za to sreberka czułe
Podobno z czasem jednak większość kotów robi się coraz fajniejsza, Bajzelek już jest fajny, a jeszcze pół roku temu często nas wręcz unikał.