I dodatkowe pytanie... czy chlopaki aby nie za bardzo lapia brzuchy? Inky ma juz niezly worek, ale Indygo jeszcze wiekszy. Wiem, ze taka jest uroda brytkow, ale czy aby nie sa troszke za duze? Jak zlapie Indygo stojacego bokiem to jeszcze dorzuce.
Zastanawiamy sie nad czasowym chowaniem suchej karmy, zeby nie byla ciagle dostepna.
Na moje oko chłopaki wyglądają na bardzo zgrabne koty. Chowanie miski z suchą karmą to nie najlepszy pomysł. Gdy kotki zobaczą, że karma nie jest cały czas dostępna, zaczną się napychać na zapas. Takie zachowanie doprowadzi do problemów z wagą. A póki co nie martwiłabym się o ich figury <mrgreen>
Nie należy chować karmy, co najwyżej należy ją zmienić na mniej tuczącą. Koty, bez względu na wiek, powinny mieć stały dostęp do suchej karmy, i jeść ją często w małych ilościach. Jeśli karma nie będzie miała za dużo węglowodanów, a koty będą miały ruch, nie będą tyć.
Ależ piękne te Twoje chlopaki <zakochana> Jakie za duże brzuchy przecież ta sa slodziachne krągłości, wiecej ciałka u futerka do kochania <zakochana> <serce> <serce>
Boscy są <zakochana> Modele do sesji zdjęciowej, ani grama otyłości nie widać. Słonick może Ty masz cos nie teges z oczętami, tak jak kiedyś z monitorem
Jak na drożdżach chłopaki rosną i jakie poważne już pysie, a nie jakieś dzieciuchowe
Do grubasków im jeszcze daleko więc spokojnie mogą wciągać chrupeczki <mrgreen>
Indygo musi hodować porządny woreczek skoro chce Tamisiowi dorównać <lol>
A córę masz prześliczną :-)