Sir Newton i cyn-Amonek
- iwus
- Posty: 697
- Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
Re: Sir Newton
Newtonek rośnie od samego patrzenia na jedzonko <mrgreen> Pięknie chłopak wygląda <zakochana>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Sir Newton
Ja też jestem głodna <lol>
Ale Newton rośnie, ho ho ho!
Ale Newton rośnie, ho ho ho!
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Sir Newton
Dziękujemy :-)
A rośnie, to fakt - to już nie taki maluszek wcale <gwiżdże> I miziak przeokropny - dzisiaj ledwo weszłam po pracy, to mnie dorwał z miaukiem, siup na kolana i mizianie 10 minut minimum <zakochana> Jeśli z wiekiem i po kastracji może być jeszcze bardziej miziasty, to ja nie wiem <strach>
A rośnie, to fakt - to już nie taki maluszek wcale <gwiżdże> I miziak przeokropny - dzisiaj ledwo weszłam po pracy, to mnie dorwał z miaukiem, siup na kolana i mizianie 10 minut minimum <zakochana> Jeśli z wiekiem i po kastracji może być jeszcze bardziej miziasty, to ja nie wiem <strach>
- moniqe
- Posty: 133
- Rejestracja: 24 paź 2013, 22:31
- Płeć: k
- Skąd: Lublin
Re: Sir Newton
He he <lol> skąd ja to znamcheshire pisze:I miziak przeokropny - dzisiaj ledwo weszłam po pracy, to mnie dorwał z miaukiem, siup na kolana i mizianie 10 minut minimum <zakochana> Jeśli z wiekiem i po kastracji może być jeszcze bardziej miziasty, to ja nie wiem <strach>
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Sir Newton
Noo, mi z 2 os. mające brytyjczyka mówiły, że mam nie liczyć na mizianki i że na kolana będzie wchodził, bo to nie są tego typu koty <lol> Jak mówię, że mój i na kolana wchodzi i miziać się uwielbia, to mi wmawiają, ze to dlatego, że jeszcze młody <roll> Zobaczymy <gwiżdże>moniqe pisze: He he <lol> skąd ja to znam. Czytałam że wiele Brysiów nie lubi kolanek i mizianka.... a tu proszę
coraz więcej małych Brysiów jest kizioholikami
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
- moniqe
- Posty: 133
- Rejestracja: 24 paź 2013, 22:31
- Płeć: k
- Skąd: Lublin
Re: Sir Newton
eeeeeee..... Ja myślę że jeśli małego kocurek jest kizioholikiem od kocięcia to taki już zostanie <mrgreen> .
- iwus
- Posty: 697
- Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
Re: Sir Newton
Ja też na to liczę <mrgreen>moniqe pisze:eeeeeee..... Ja myślę że jeśli małego kocurek jest kizioholikiem od kocięcia to taki już zostanie <mrgreen> .
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Sir Newton
Dziś Newton sam z siebie zaczął zabawę w aportowanie słomki <shock> Jak piesek biegał po nią i nam zaczął przynosić i podawać kładąc obok - nikt go tego nie uczył <rotfl> Leżeliśmy na sofie i zauważyliśmy, że nam przynosi, żeby rzucić <lol>
Kochany <zakochana>
Kochany <zakochana>
- moniqe
- Posty: 133
- Rejestracja: 24 paź 2013, 22:31
- Płeć: k
- Skąd: Lublin
Re: Sir Newton
Superowo macie :-) Mądry Newtonek , w końcu imię do czegoś zobowiązuje
.
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Sir Newton
To samo stwierdziliśmy <lol>moniqe pisze:Mądry Newtonek , w końcu imię do czegoś zobowiązuje.
Ale byliśmy w szoku <shock> TŻ myślał kiedyś o spróbowaniu nauczenia go aportowania a tu proszę - sam się naumiał <rotfl> A czytałam, że to ogólnie ciężkie do ogarnięcia dla kota <roll>