Lumi :)
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Lumi :)
Lumisia jak to panienka, lubi się stroić <lol>
U mnie takie numery to tylko z Diunką i to nie za darmo (trzeba by zapłacić smakołykiem)
U mnie takie numery to tylko z Diunką i to nie za darmo (trzeba by zapłacić smakołykiem)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lumi :)
Lumisiu !Zeby Cie Pancia w 2014 zabrala do Francji na wycieczke <lol>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lumi :)
Pomyślimy, zobaczymy
Dziękuje Yamaha, Wam również, samych radości w Nowym Roku
Dziękuje Yamaha, Wam również, samych radości w Nowym Roku
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lumi :)
Ona sobie dała takie wielkie czerwone kokardzisko zawiązać?
Mój Boże... Już widzę moje koty <lol> Zwłaszcza sobie wyobrażam histerię Lucka <mrgreen> Pierze by wkoło latało. Moje <lol>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lumi :)
a no dała <mrgreen> i to bez protestów <lol>
a Luckowi to się nie dziwie, on wie o co chodzi, w kokardy to można Jadzie ubierać, a nie jego <lol>
Pstt, pstt! czy jest tu ktoś kto jeszcze o mnie pamięta?
czy ktoś może zatęsknił? - podrapano- Lumi
Nowy Rok przyniósł małe zmiany.
Przytulanie, przytulanie, ocieranie, baranki na każdym kroku i jeszcze raz przytulanie <serce> Normalnie, ktoś podmienił mi kota <lol> jest super!
A także jesteśmy na dobrej drodze, jeżeli chodzi o relacje kot- obcy (człowieki)
Była u mnie koleżanka, która to przestała wierzyć, że mam w domu kota <lol> Więc pomyślałam, że spróbuje metody ''na puszkę'', która to ostatnio jest u nas rarytasem. Na dźwięk otwieranego wieczka, Lumi teleportowała się z sypialni. Zjadła wszystko ze smakiem, czasem spoglądając na moją koleżanke. Po czym przystąpiła do po śniadaniowej toalety. Umyła się i poszła. Nie minęło 10 minut, znów zajrzała do salonu. Podeszła do nas do kanapy. Usiadła i się przyglądała. Podałam Marcie wędke i w ten oto sposób pierwsze lody zostały przełamane. Na zakończenie, Lumi dała się podrapać pod bródką. Od półtora roku, od kiedy zobaczyła/wyczuła śpiące niemowlę, na dźwięk dzwonka do drzwi, zmykała pod łóżko. Jestem z niej dumna! Jeszcze raz zapytam, kto podmienił mi kota? :-)
Moje <serce> kochane




pozdrawiamy
a Luckowi to się nie dziwie, on wie o co chodzi, w kokardy to można Jadzie ubierać, a nie jego <lol>
Pstt, pstt! czy jest tu ktoś kto jeszcze o mnie pamięta?
czy ktoś może zatęsknił? - podrapano- Lumi
Nowy Rok przyniósł małe zmiany.
Przytulanie, przytulanie, ocieranie, baranki na każdym kroku i jeszcze raz przytulanie <serce> Normalnie, ktoś podmienił mi kota <lol> jest super!
A także jesteśmy na dobrej drodze, jeżeli chodzi o relacje kot- obcy (człowieki)
Była u mnie koleżanka, która to przestała wierzyć, że mam w domu kota <lol> Więc pomyślałam, że spróbuje metody ''na puszkę'', która to ostatnio jest u nas rarytasem. Na dźwięk otwieranego wieczka, Lumi teleportowała się z sypialni. Zjadła wszystko ze smakiem, czasem spoglądając na moją koleżanke. Po czym przystąpiła do po śniadaniowej toalety. Umyła się i poszła. Nie minęło 10 minut, znów zajrzała do salonu. Podeszła do nas do kanapy. Usiadła i się przyglądała. Podałam Marcie wędke i w ten oto sposób pierwsze lody zostały przełamane. Na zakończenie, Lumi dała się podrapać pod bródką. Od półtora roku, od kiedy zobaczyła/wyczuła śpiące niemowlę, na dźwięk dzwonka do drzwi, zmykała pod łóżko. Jestem z niej dumna! Jeszcze raz zapytam, kto podmienił mi kota? :-)
Moje <serce> kochane




pozdrawiamy
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lumi :)
Slodzinka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Jak pieknie pozuje....
A ostatnie zdjecie to juz w ogole sam miod <serce> <roll>
Jak pieknie pozuje....
A ostatnie zdjecie to juz w ogole sam miod <serce> <roll>
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Lumi :)
Ależ śliczne zdjęcia! Pierwszy raz odwiedzam Lumi na forum i się zachwyciłam - piękniusia jest! <zakochana>
A kotka może nikt nie podmienił, tylko realizuje swoje postanowienia noworoczne <mrgreen>
A kotka może nikt nie podmienił, tylko realizuje swoje postanowienia noworoczne <mrgreen>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Lumi :)
Mnie przemiana aż tak bardzo nie dziwi, bo podobych doświadczam z Bajzelkiem
Tym bardziej rozumiem Twoją radość i cieszę sie z Toba.
Kochana śliczna Lumisia <serce>
Kochana śliczna Lumisia <serce>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Lumi :)
Lumisiu piękności <zakochana> ,widzisz jak ucieszyłaś Pańcię tymi zmianami <ok>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Lumi :)
Albo mi się wydaje albo nowy rok przyniósł nie tylko zmiany w zachowaniu kota ale też i jego wyglądzie. Jakoś Lumi tak jeszcze bardziej wypiękniała <zakochana>
Fajnie, że masz takiego przytulaka odważniaka w domu! Może w końcu ktoś uwierzy faktycznie że mieszka z wami futro <lol>
Fajnie, że masz takiego przytulaka odważniaka w domu! Może w końcu ktoś uwierzy faktycznie że mieszka z wami futro <lol>