Kitka, Bazyl i Eliot

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Yolla »

Eliot wygląda jak śnieżny tygrys z tymi pręgami <mrgreen>
u mnie też Ice najczęściej wylegiwał sie włączonej zabawce <lol>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: atomeria »

Joanna P. pisze:Kitunia <serce> zabieram Cię jutro … gdzieś w okolice Poznania <lol> Bo ja też na walizkach siedzę ;-))
No fakt, byłaś rzeczywiście całkiem blisko <mrgreen> Dopiero teraz to do mnie dotarło.
Barlog pisze:Filmik faktycznie akcją powala chłopcy zrywni bardzo ,tak jak i mój Księciunio <lol>
<mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Barlog pisze: Kitunia śliczna i taka drobniutkia :kotek: :kotek: :kotek:
Mnie też się wydaje malutka i drobniutka, ale to pozory, obecnie waży 3,6kg, ale ważyła już 3,9kg, a niektóre kotki brytyjskie wcale więcej nie ważą... U niej myląca jest malutka głowa i długie smukłe łapki :)
Yolla pisze: Eliot wygląda jak śnieżny tygrys z tymi pręgami <mrgreen>
I tak miało być <lol> Tak właśnie obiecała Estera.

Nie pisałam Wam, że około miesiąca temu musiałam zmienić miejsce serwowania kotom suchej karmy. Do tej pory miski stały w ustronnym miejscu po prostu na podłodze. Ponad rok chwaliłam Diunkę, bo pomimo że łakoma, to kocich misek nie ruszała. No i stało się <lol> Pewnego dnia, po powrocie z pracy, znalazłam miski wyczyszczone jakbym prosto ze zmywarki je wyjęła, a koty zawsze przecież coś w nich zostawiają. Miałam nadzieję, że to incydent, ale skąd, oczywiście Diuncia miski omijała z daleka, kiedy byliśmy w domu, ale niestety tylko wtedy. Po trzech dnia zdecydowaliśmy, że trzeba coś z tym zrobić. Najłatwiej było ustawić miski gdzieś wyżej... no i wyobraźcie sobie, że nie znaleźliśmy takiego miejsca, do którego sięgałyby wszystkie koty, a Diunka nie mogła się dostać <mrgreen> Poza rozetą na drapaku oraz wysokimi regałami na książki, ale te od razu wykluczyłam, bo to i dla mnie kłopot, żeby tam sięgnąć, a i wcale nie jestem zbyt szczęśliwa, kiedy koty tam chodzą, Eliot zapuścił się tam tylko raz.
Bo nasz Puszek Okruszek jest stworzonkiem naprawdę bardzo naziemnym, na kanapę, łóżko czy krzesło wskoczy, ale na stół i blat już nie <diabeł> Zabawne jest to, że nawet nie próbuje.
Trzeba więc było kupić dwie komody, które stanęły w korytarzu, jedną większą i wyższą, na której postawiliśmy dwie miseczki, drugą mniejszą i niższą, która pełni funkcję schodka dla Puszka :kotek: Trzecia miska stoi na blacie w kuchni ;-))
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Becia »

Nie ma to jak kupować komody dla kotków <lol> <lol> <lol>
Jesteś fantastyczna :kiss:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Sonia »

Hehe co się nie robi dla naszych kochanych miśków <mrgreen>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: MoniQ »

Ale Ty jesteś spryciara Agnieszka! Przyznaj się, że chciałaś kupić te komody i zwaliłaś wszystko na Bogu ducha winną Diunkę <rotfl>
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Yolla »

jaka kochana Pańcia :hug:
brytoza to najbardziej się rzuca na serca a zaraz potem na mózg <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Becia »

Yolla pisze:brytoza to najbardziej się rzuca na serca a zaraz potem na mózg <rotfl> <rotfl> <rotfl>
:haha: :haha: :haha:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Sonia »

Becia pisze:
Yolla pisze:brytoza to najbardziej się rzuca na serca a zaraz potem na mózg <rotfl> <rotfl> <rotfl>
:haha: :haha: :haha:
<lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
EsteraR
Hodowca
Posty: 444
Rejestracja: 06 sie 2010, 00:43
Hodowla: EstiBri*PL
Kontakt:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: EsteraR »

Ufff przebrnęłam przez kilka stron zaległości i piękne zdjęcia i intrygujący filmik <lol> <lol>

Jak dla mnie to koty są za inteligentne na taką zabawkę <rotfl>
atomeria pisze: Trzeba więc było kupić dwie komody, które stanęły w korytarzu, jedną większą i wyższą, na której postawiliśmy dwie miseczki, drugą mniejszą i niższą, która pełni funkcję schodka dla Puszka :kotek: Trzecia miska stoi na blacie w kuchni ;-))
Że niby co?? że Puszek taki ociężały?? że aż schodki musi mieć?? :hammer:
Toż to mały kotek jeszcze i tylko dlatego potrzebuje schodków <mrgreen>
Na blat by pewnie też wszedł, gdyby miał tam drabinkę :haha:
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Kasik »

Agnieszka, jakie Ty masz piękne to swoje stadko <zakochana>
Każdy kocio inny i jeszcze ten psiak, wszystko zgodne.
Gratuluje i co tu duzo gadać, zazdroszczę <oops>
Zablokowany